Jedna z kluczowych zmian dotyczy art. 2 pkt 15a ustawy o OZE. Klaster energii będzie zawiązywany na podstawie porozumienia (a nie porozumienia cywilnoprawnego – tak jest obecnie), którego stroną będzie musiała być co najmniej jedna jednostka samorządu terytorialnego. Poza tym, jak podkreślają autorzy projektu, katalog uczestników takiego porozumienia jest otwarty. Obejmuje osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną. Dzięki temu stroną porozumienia klastra energii będą mogły zostać spółki osobowe, czego nie przewiduje obecny stan prawny. „Istniejące ograniczenie stanowiło barierę rozwoju i wymaga korekty regulacyjnej” – czytamy w uzasadnieniu. Klaster energii będzie można tworzyć – tak jak obecnie – na obszarze jednego powiatu lub pięciu gmin, doprecyzowano jednak, że gminy te muszą do siebie przylegać. Ministerstwo chce uniknąć ryzyka tworzenia ich na terenach znacznie od siebie oddalonych. – Byłoby to sprzeczne z zasadą lokalnego działania klastra energii. Ponadto powinien obejmować on zwarty terytorialnie obszar, działając w oparciu o zintegrowaną technicznie infrastrukturę sieciową – podkreślono.
W projekcie przewidziano także wsparcie dla klastrów energii wytworzonej z OZE, wprowadzonej do sieci i następnie pobranej przez członków klastra. Będzie to zwolnienie z opłaty OZE, opłaty kogeneracyjnej, akcyzy oraz obowiązków związanych ze świadectwami pochodzenia. Jednak mechanizm ten będzie czasowy. Zgodnie z projektem będzie funkcjonował w dwóch etapach. Do 31 grudnia 2026 r. wymagane będzie, aby co najmniej 30 proc. energii wytwarzanej i wprowadzanej do sieci energii przez strony porozumienia klastra energii pochodziło z OZE, a łączna moc zainstalowanych instalacji w klastrze energii nie przekraczała 100 MW energii elektrycznej oraz umożliwiała pokrycie w ciągu roku nie mniej niż 40 proc. łącznego rocznego zapotrzebowania stron porozumienia klastra energii. Ponadto zdolność magazynowania energii stron porozumienia klastra powinna wynosić co najmniej 2 proc. łącznej mocy zainstalowanej instalacji wytwórczych w tym klastrze. Na drugim etapie (do 31 grudnia 2029 r.) wymagania zostaną zwiększone. Warunkiem udzielenia wsparcia będzie wpisanie klastra do rejestru, który będzie prowadzony przez prezesa URE. Nie będzie jednak obowiązku wpisu, a dotychczasowi członkowie klastrów nie będą musieli zmieniać profilu swojej działalności ani dostosowywać do brzmienia nowych regulacji.
Reklama
W 2020 r. Ministerstwo Aktywów Państwowych informowało, że nie dysponuje informacją o liczbie funkcjonujących klastrów energii, bo nie ma obowiązku ich zgłaszania. Jednak podało listę 66 funkcjonujących, które w ramach konkursu otrzymały Certyfikat Pilotażowego Klastra Energii. Zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r., w 2030 r. powinno działać 300 takich zbiorowych podmiotów.
W ostatnim czasie klaster energii zawiązało pięć gmin powiatu monieckiego. Jego członkowie najpierw planują szczegółowo zbadać zużycie energii i stan systemów dystrybucyjnych, a następnie pozyskać finansowanie unijne na budowę urządzeń i instalacji służących wytwarzaniu, magazynowaniu i przesyłaniu energii. Pieniądze unijne w ramach obecnej perspektywy umożliwiają dofinansowanie m.in. budowy farmy fotowoltaicznych czy biogazowni. Eksperci podkreślają, że klastry energii umożliwiają bardziej efektywne zarządzanie np. przez zwiększenie autokonsumpcji energii pozyskiwanej dzięki fotowoltaice. Poprawiają lokalne bezpieczeństwo energetyczne, wykorzystując lokalne zasoby.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do konsultacji społecznych