statystyki

Powiatowe sieci ciepłownicze mają szansę na zwiększenie zasięgów

autor: Katarzyna Nocuń25.09.2019, 08:04; Aktualizacja: 25.09.2019, 08:05
Produkcja ciepła

Produkcja ciepłaźródło: DGP

Zmagające się ze stagnacją powiatowe sieci ciepłownicze mają szansę na zwiększenie zasięgów. Choć zasilane węglem, są alternatywą dla trujących powietrze indywidualnych źródeł ciepła i dlatego właśnie dostały wsparcie.

Plan był inny – do 2020 r. scentralizowane systemy ciepłownicze miały zostać zastąpione źródłami kogeneracyjnymi, czyli wytwarzającymi jednocześnie energię elektryczną i ciepło użytkowe – ilość wytwarzanej w ten sposób energii miała wzrosnąć w porównaniu do 2006 r. dwukrotnie. Kogeneracja to rozwiązanie bardziej ekologiczne i ekonomiczne ze względu na zużycie paliwa. Jednak autorzy najnowszego raportu Urzędu Regulacji Energetyki „Energetyka cieplna w liczbach” piszą wprost: na realizację tych celów nie ma szans.

Równia pochyła

„Efektywne energetycznie” ciepłownictwo to obecnie w zasadzie domena wyłącznie metropolii, w których firmy dystybuują ciepło kupowane od dużych elektrowni lub elektrociepłowni, częściowo pochodzące z termicznego przekształcania odpadów. – Brak możliwości finansowania ze środków unijnych modernizacji i rozwoju sieci ciepłowniczych „nieefektywnych energetycznie” znacznie pogłębił w ostatnich latach przepaść między ciepłownictwem „metropolitalnym” i „powiatowym” – mówi Bogusław Regulski z Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie