statystyki

Wyroku w sprawie gazociągu OPAL. To nie koniec osłabiania Gazpromu

autor: Michał Potocki, Magdalena Cedro12.09.2019, 08:26; Aktualizacja: 12.09.2019, 08:26
Wtorkowy wyrok w ocenie polskiego rządu jest przełomowy

Wtorkowy wyrok w ocenie polskiego rządu jest przełomowyźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Andrey Rudakov

Polski rząd liczy się z możliwą apelacją od korzystnego dla nas wyroku w sprawie gazociągu OPAL.

Decyzję o odwołaniu podejmie Komisja Europejska, bo to ona zgodziła się w 2016 r. na zwiększenie dostępu Gazpromu do gazociągu OPAL w Niemczech i to jej postanowienie Polska zaskarżyła do Luksemburga jako niekorzystne dla naszego bezpieczeństwa energetycznego. Sąd UE unieważnił je we wtorkowym wyroku. Po naszej stronie stały Litwa i Łotwa. Po stronie Komisji – Niemcy.

Teraz KE ma dwa miesiące i 10 dni na wniesienie odwołania od orzeczenia. Oznacza to, że decyzję może podjąć jeszcze KE w obecnym składzie, który poszedł Gazpromowi na rękę. Nowa Komisja pod kierownictwem Niemki Ursuli von der Leyen zacznie pracować od listopada. Polska liczy, że nowa KE będzie bardziej wyczulona na kwestię źródeł dostaw gazu. Tekę energetyczną ma objąć Kadri Simson z Estonii, która podziela nasze obawy dotyczące bezpieczeństwa energetycznego. W KE na stanowisku wiceprzewodniczącego pozostanie Słowak Maroš Šefčovič, do tej pory zajmujący się unią energetyczną.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie