Na przełomie sierpnia i września ma być gotowy wstępny raport z wnioskami dotyczącymi aktualnej sytuacji i perspektyw spółki Tauron Wydobycie, a plan naprawczy dla firmy powinien być znany w połowie września - ocenił w poniedziałek wiceminister energii Adam Gawęda.

W rozmowie z dziennikarzami wiceszef resortu energii uznał za przedwczesne przesądzanie, czy któraś z kopalń spółki - chodzi o kopalnię Janina w Libiążu - mogłaby trafić do innej firmy. Wstępne zainteresowanie w tej sprawie wyrażał wcześniej katowicki Węglokoks.

"Byłbym dzisiaj ostrożny co do deklarowania, że któraś z tych kopalń (należących do Tauronu Wydobycie - PAP) przejdzie do innej spółki" - powiedział w poniedziałek PAP wiceminister. Wkazał, że analizowane jest m.in. to, czy w przyszłości będący w trakcie budowy nowy szyb kopalni Sobieski (druga z kopalń Tauronu) może służyć także kopalni Janina.

"Moim zdaniem - szczególnie mam tu na myśli kopalnie Janina i Sobieski - w przypadku budowy szybu Grzegorz warto byłoby zastanowić się - i taka jest też moja inicjatywa i propozycja - by również pod tym kątem dokonać analizy. Bo prawdopodobnie szyb Grzegorz będzie potrzebny zarówno kopalni Sobieski, jak również w przyszłości być może będzie potrzeba wykorzystania tego szybu do kopalni Janina. W związku z tym rozłączanie, rozdzielanie tego byłoby na tym etapie - moim zdaniem - niewskazane" - wyjaśnił Gawęda.

Jak poinformował, obecnie nowy zarząd Tauronu Wydobycie dokonuje analizy każdej z trzech kopalń spółki, by - jak mówił wiceminister - "poznać pełną diagnozę i przyczyny tego, że wszystkie trzy kopalnie są w dość trudnej sytuacji".

"Przede wszystkim trzeba wszystkie te kopalnie (...) postawić na stabilne nogi; zbudować dobry filar, przyspieszyć te inwestycje, które były rozłożone w czasie, i które uniemożliwiły wejście w nowe pokłady, w nowe ściany. Dzisiaj to jest właśnie poddawane głębokiej analizie. I myślę, że już niedługo poznamy wstępny raport i koncepcję funkcjonowania całej spółki. Czy któraś z tych kopalń będzie wyodrębniona - na tym etapie takich decyzji ani deklaracji nie podejmuję" - podkreślił Adam Gawęda.

"Zarząd jest odpowiedzialny za to, żeby przygotować pełną informację, przedstawić wstępny raport i zaproponować koncepcję planu naprawczego dla wszystkich kopalń" - podsumował wiceminister. Ocenił, że analiza będzie gotowa na przełomie sierpnia i września, a plan naprawczy dla Tauronu Wydobycie - w połowie września.

"To jest bardzo krótki termin, zdaję sobie z tego sprawę, ale też zadania nie są łatwe. Zobowiązałem zarząd spółki, żeby ten termin bardzo skrócić i zintensyfikować pracę. Codziennie są spotkania robocze z przedstawicielami kopalń, analizowane są wszystkie elementy każdej kopalni - od technologicznych, dołowych, poprzez układy transportu, zakład przeróbczy. Chodzi o możliwość budowania wartości w oparciu o te najbardziej szczegółowe, ale bardzo istotne elementy każdej kopalni" - wyjaśnił wiceszef resortu energii.

W połowie maja podczas obrad sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa zarząd firmy oraz minister energii Krzysztof Tchórzewski potwierdzili, że Tauron analizuje możliwe rozwiązania dla swoich aktywów górniczych, by zapewnić finansowanie koniecznych inwestycji w kopalniach. Rozważana jest m.in. - jak podała później grupa Tauron - możliwość zbycia kopalni Janina. Według nieoficjalnych informacji mogłaby ją przejąć grupa Węglokoks. Jej nowy prezes Tomasz Heryszek potwierdził, że grupa jest zainteresowana pozyskaniem kolejnych aktywów wydobywczych.

Tauron Wydobycie realizuje obecnie duże inwestycje. Najważniejsze projekty to budowa szybu Grzegorz w kopalni Sobieski (do 2023-24 roku), budowa poziomu 800 m w Janinie (do przełomu lat 2021/21) oraz program inwestycyjny w Brzeszczach. Ich efektem ma być zwiększenie wydobycia i przywrócenie rentowności działania.

W końcu maja br. grupa Tauron, której moce wytwórcze oparte są obecnie przede wszystkim na węglu kamiennym ogłosiła, że w perspektywie najbliższej dekady zamierza postawić na nisko- i zeroemisyjne źródła energii - w 2030 r. ich udział w miksie wytwórczym grupy ma przekroczyć 65 proc. Planowane są inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie (dodatkowe 900 megawatów mocy), farmy fotowoltaiczne (dodatkowe 300 megawatów) oraz zaangażowanie w budowę morskich farm wiatrowych. Planowane jest stopniowe wyłączanie starych bloków węglowych.

Tauron - jak podano w maju - bierze też pod uwagę optymalizację portfela inwestycyjnego oraz ograniczenie działalności w segmentach górniczym i ciepłowniczym. Analizowane są m.in. opcje poszukiwania nabywców lub partnerów nie tylko dla kopalni Janina, ale także dla spółki Tauron Ciepło.