Prawdopodobnie już dziś senatorowie przegłosują skrócenie wieku emerytalnego – choć ten sam projekt wydłuży go dla pań zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwości. Z kolei posłowie pracują nad podniesieniem emerytur, zwłaszcza najniższych.
Już za niespełna rok – od 1 października 2017 r. – większość kobiet będzie znów mogła przechodzić na emeryturę, mając 60 lat, a mężczyzn w wieku 65 lat.
Reklama
Zmiany zawarto w prezydenckiej ustawie z 16 listopada 2016 r. zmieniającej ustawę o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nowe zasady przechodzenia na emerytury są wyjątkowo korzystne dla osób pobierających świadczenia przedemerytalne, bowiem ZUS od razu przeliczy je na emerytury. Podobne rozwiązanie będzie zastosowane wobec rencistów, którzy nie będą musieli po raz kolejny ubiegać się o świadczenie z tytułu niezdolności do pracy. Jeśli bowiem zainteresowany przez ostatnie pięć lat pobierał rentę, a do emerytury w nowym, obniżonym wieku będzie brakować mu mniej niż pięć lat, to otrzyma dotychczasowe świadczenie na brakujący okres. Następnie ZUS przeliczy z urzędu rentę na emeryturę. Na nowych rozwiązaniach skorzystają także kobiety. Obecnie panie mogą otrzymać emeryturę minimalną gwarantowaną przez państwo tylko wtedy, gdy udowodnią posiadanie 22 lat składkowych i nieskładkowych. Po zmianach wystarczy 20 lat. Mężczyźni nadal będą musieli udowodnić 25 lat stażu.

Reklama
Zmiany czekają też rolników i sędziów. Osoby ubezpieczone w KRUS do końca przyszłego roku mają możliwość przechodzenia na wcześniejszą emeryturę (kobiety 55 lat, mężczyźni 60). Po wejściu w życie ustawy prezydenckiej wiek emerytalny będzie dla rolników ten sam co dla osób podlegających ubezpieczeniu powszechnemu.
Wydłużony zostanie za to okres, który przepracować muszą sędziny i prokuratorki. Będą mogły przejść w stan spoczynku dopiero w wieku 65 lat, podczas gdy kobiety wykonujące inne zawody o pięć lat wcześniej. Jednocześnie ustawa prezydencka wprowadza zasadę, że sędziowie będą mogli orzekać po ukończeniu 65. roku życia, o ile sześć miesięcy przed tym terminem oświadczą ministrowi sprawiedliwości taką wolę. Będą jednak zobowiązani przedstawić zaświadczenie lekarskie potwierdzające ich zdolność do orzekania. Natomiast prokuratorzy będą musieli dodatkowo dostarczyć opinię Krajowej Rady Prokuratorów, prokuratora krajowego oraz przełożonego.
Problemami emerytów i rencistów zajmują się też posłowie. Podczas wczorajszego drugiego czytania, mimo licznych uwag, największe kluby poparły rządową propozycję zgodnie z którą wszyscy emeryci pobierający minimalne emerytury z ZUS od przyszłego roku będą otrzymywać tysiąc złotych. Tyle samo będzie wynosić najniższa renta rodzinna. Natomiast osobom częściowo niezdolnym do pracy ZUS wypłaci 750 zł miesięcznie. Na takich samych zasadach jak pracownikom po raz pierwszy będą przyznawane świadczenia rolnikom. – Ta zmiana będzie mieć charakter trwały, wpłynie na wysokość świadczeń w przyszłych latach – wyjaśniał posłom Marcin Zieleniecki, wiceminister MRPiPS.
Inni świadczeniobiorcy mają zagwarantowaną minimalną podwyżkę wypłat na poziomie 10 zł. W przyszłym roku dostaną je jednak wyłącznie osoby, których świadczenie miesięczne wynosi mniej niż 1369,86 zł. Natomiast wyższe renty i emerytury zostaną zwiększone o 0,73 proc.
Ustawa wejdzie w życie 1 marca 2017 r.
Etap legislacyjny
Ustawy w pracach Senatu i Sejmu