Wypłata jednorazowego, specjalnego dodatku – to pomysł zwiększenia emerytur, jaki pojawił się na zapleczu pani premier Kopacz.
Standardowa waloryzacja emerytur i rent w 2016 r. będzie prawdopodobnie bardzo niska, stąd szukanie sposobów na podwyżkę. Ile miałby wynieść dodatek – nie wiadomo, bo to na razie tylko rozważania.
Oficjalną propozycją zmian w emeryturach, jaką dziś na Stałym Komitecie Rady Ministrów przedstawi resort pracy, będzie podwyżka świadczeń o wskaźnik inflacji i 20 proc. wzrostu wynagrodzeń. Według tej formuły emerytury mogłyby wzrosnąć o zaledwie 0,52 proc., podczas gdy w tym roku było to 0,68 proc. (choć rząd zastrzegł, że suma podwyżki nie może być niższa niż 36 zł). Tak niski wskaźnik to głównie efekt deflacji.