Wśród nich są małżonkowie, którzy nagle uznali, że nie do końca im ze sobą po drodze i chociaż się nie rozwodzą, to gospodarują samotnie, więc składają dwa wnioski o 3 tys. zł na zakup opału na zimę. Są też rodzice dorosłych dzieci, którzy jeszcze kilka miesięcy wcześniej – gdy chcieli uzyskać świadczenia pomocy społecznej lub dodatek osłonowy – deklarowali, że tworzą jedną wielką rodzinę, ale teraz doszli do wniosku, że gospodarują osobno. Bywa nawet tak, że już złożony wniosek jest po kilku dniach wycofywany, a zamiast niego pojawiają się dwa lub trzy.
Cała ta sytuacja jest spowodowana złymi przepisami, które zawierają mało precyzyjną definicję gospodarstwa domowego i pozwalają na otrzymanie dodatku przez więcej niż jedną rodzinę ogrzewającą się tym samym piecem. Otworzyło to pole do nadużyć i kombinowania, bo przecież dobrze jest dostać 3 tys. zł wsparcia, ale jeszcze lepiej otrzymać dwa, a nawet trzy razy więcej… Skoro można, to czemu nie skorzystać z takiej możliwości?