Rodzicom i opiekunom ponownie przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Wprowadziła go ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. poz. 374 ze zm.; dalej: tarcza antykryzysowa). W czasie epidemii miał umożliwić rodzicom sprawowanie osobistej opieki nad ich pociechami. Nie wliczał się do okresu, za który przysługuje zasiłek opiekuńczy na zasadach ogólnych (czyli na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa; t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1133). Przysługiwał m.in. opiekunom dzieci do ósmego roku życia w związku z zamknięciem placówek opieki z powodu koronawirusa. Był też wypłacany, jeżeli zostały one otwarte, ale nie mogły zapewnić opieki wszystkim dzieciom, a także gdy rodzice nie zdecydowali się na posłanie do nich dziecka.
Z przerwami przysługiwał on do 25 czerwca 2021 r. W okresie jego obowiązywania (od marca 2020 r. do czerwca 2021 r.) złożono ok. 1,7 mln wniosków. Z kolei ZUS wypłacił świadczenia na kwotę ok. 1,2 mld zł za 17,6 mln dni.
Zgodnie z przepisami tarczy antykryzysowej prawo do zasiłku może zostać wydłużone w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Obecnie przywrócono je w związku z wprowadzeniem nauki zdalnej w szkołach podstawowych i średnich w okresie od 20 grudnia 2021 r. do 9 stycznia 2022 r. Nowe rozporządzenie w sprawie określenia dłuższego okresu pobierania dodatkowego zasiłku opiekuńczego w celu przeciwdziałania COVID-19 jest jednak dość oszczędne w treści. Wskazano w nim jedynie, że dodatkowe świadczenie, o którym mowa w art. 4 ust. 1–1d tarczy antykryzysowej, przysługuje w przypadkach wskazanych w tych przepisach, jednak nie dłużej niż do 9 stycznia 2022 r. I tyle. O kogo zatem chodzi?
Reklama
Resort rodziny, który przygotował projekt, wyjaśnia, że o zasiłek mogą ubiegać się rodzice, którzy opiekują się dziećmi w wieku do lat 8 oraz dziećmi z niepełnosprawnościami do lat 18 (w przypadku dzieci pomiędzy 16. a 18. rokiem życia – z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności) oraz dziećmi do 24 lat z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego. Ministerstwo zakłada, że z prawa do niego skorzysta maksymalnie ok. 10 proc. uprawnionych ze względu na planowane ferie oraz możliwość zapewnienia przez dyrektorów szkół opieki nad dziećmi. Stąd też skutek finansowy szacuje na ok. 200 mln zł.
Zaczęły się jednak pojawiać wątpliwości wynikające z rozwiązań przewidzianych w rozporządzeniu ministra edukacji i nauki w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. z 2021 r. poz. 2301). Zapytaliśmy o nie zarówno ZUS, jak i resort rodziny. Do zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.
Dlatego w dalszym ciągu nie wiadomo, czy w przypadku uczestnictwa dzieci w zajęciach wczesnego wspomagania rozwoju oraz rewalidacyjno-wychowawczych (tj. zajęciach dodatkowych), które mają być realizowane w bezpośrednim kontakcie na terenie placówki, rodzicowi przysługuje zasiłek. Są też wątpliwości, czy rodzicom, którzy nie skorzystają z opieki dla dzieci zorganizowanej przez dyrektora w szkole podstawowej (chodzi o klasy I‒III), świadczenie będzie przysługiwać. Otwarte pozostaje też pytanie, czy zasiłek będzie przysługiwał za cały okres (tj. od 20 grudnia do 9 stycznia), czy tylko w konkretnych datach (wtedy gdy faktycznie prowadzone są lekcje zdalne). Jeżeli ta druga opcja jest poprawna, to czy rodzicie powinni złożyć kilka wniosków czy tylko jeden? ©℗
Etap legislacyjny
Rozporządzenie wchodzi w życie 20 grudnia 2021 r.