Kwestia czerwcowych emerytów budzi wiele kontrowersji. Dlatego podobne propozycje padały już na etapie prac sejmowych, posłowie ich jednak nie przyjęli. O tym, że rozwiązanie w kształcie popartym przez Sejm może być niekonstytucyjne, informował rzecznik praw obywatelskich (pisaliśmy o tym w „Naprawa przepisów o czerwcowych emerytach wątpliwa konstytucyjnie”, DGP nr 130/2021).
Dziś wysokość świadczenia zależy m.in. od miesiąca złożenia wniosku. Najgorzej mają osoby, które przechodzą na emeryturę w czerwcu. Podczas ustalania jej wysokości w tym miesiącu kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlega bowiem dodatkowym waloryzacjom kwartalnym. W konsekwencji przejście na świadczenie w czerwcu może być mniej korzystne. Procedowana ustawa ma zlikwidować ten problem. Zmiany mają dotyczyć jednak tylko emerytur przyznanych na wniosek zgłoszony po 31 maja br. osobom, które wiek emerytalny osiągnęły po tej dacie. Senat chce, żeby objąć ustawą również czerwcowych emerytów, którym przyznano świadczenia w latach 2009–2019, i przeliczyć je w sposób korzystniejszy. Oprócz tego otrzymać mieliby wyrównania za okres od 2009 r. do miesiąca poprzedzającego miesiąc złożenia wniosku o ponowne ustanowienie wysokości emerytury.