Rząd, wydłużając wiek emerytalny do 67. roku życia, zapomniał o zmianie istotnych przepisów. Dlatego przedstawiciele niektórych grup zawodowych u schyłku kariery mogą się znaleźć bez środków do życia. To wykładowcy, pracownicy samorządów, urzędnicy służby cywilnej oraz pracownicy urzędów państwowych.
Od 1 stycznia 2013 r. ma wejść w życie ustawa z 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. poz. 637). To na jej podstawie już od 2020 r. mężczyźni będą musieli pracować do ukończenia 67. roku życia. Z kolei kobiety taki wiek przechodzenia na emeryturę osiągną w 2040 r. Może się jednak okazać, że część urzędników i nauczycieli akademickich będzie nawet przez kilka lub kilkanaście miesięcy bez środków do życia. A to wszystko za sprawą błędów legislacyjnych rządu.

Docent bez świadczenia