Senatorowie bez poprawek przyjęli nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która pozwoli na przeliczenie świadczeń emerytów urodzonych w 1953 r. na korzystniejszych zasadach.
Reklama
Chodzi o wyeliminowane w stosunku do tej grupy mechanizmu pomniejszania podstawy obliczenia świadczenia powszechnego o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych.
Zakwestionował go TK w wyroku z 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16) w stosunku do kobiet z rocznika 1953. Trybunał uznał za niekonstytucyjny mechanizm obniżania podstawy obliczenia emerytury bez uprzedzenia. Uznał wówczas, że decydując się przejść na wcześniejszą emeryturę, kobiety nie wiedziały, że może to wpłynąć na wysokość ich świadczenia powszechnego.
Orzeczenie nie rozwiązało jednak problemów pokrzywdzonych. TK analizował sprawę za długo i w efekcie minął czas na występowanie do ZUS z wnioskami o zmianę decyzji.
Dlatego konieczna była nowelizacja przepisów, na uchwalenie której trzeba było czekać aż 16 miesięcy.
Podczas prac w parlamencie wątpliwości budził krąg beneficjentów, których mają objąć nowe regulacje (czy ma to być tylko rocznik 1953, czy również osoby urodzone w innym roku, które też odczuły niekorzystne regulacje). Ostatecznie zdecydowano się na wąski sposób rozwiązania problemu, polegający na naprawieniu błędu w odniesieniu jedynie do rocznika 1953.
Kontrowersje związane były także z terminem, od którego ma być możliwe przeliczenie świadczeń. Ostatecznie zaakceptowana została dychotomiczna konstrukcja. Osoby, które nadal pobierają wcześniejszą emeryturę, przyznaną w oparciu o wniosek złożony przed 2013 r., będą mogły przejść na emeryturę powszechną bez zastosowania niekorzystnego mechanizmu. Muszą jednak złożyć wniosek w terminie sześciu miesięcy od wejścia w życie nowelizacji. Druga grupa to ubezpieczeni, którzy w międzyczasie przeszli z emerytury wcześniejszej na zwykłą. Oni będą mieli ją przeliczoną ponownie (z pominięciem mechanizmu) z urzędu. Jednak dopiero po upływie sześciu miesięcy od wejścia w życie nowelizacji ustawy.
Ponieważ część seniorów, którzy przeszli już z emerytury wcześniejszej na zwykłą, procesuje się z ZUS o ponowne przeliczenie świadczenia z pominięciem kwestionowanego mechanizmu, w ustawie zawarto przepis przejściowy przewidujący, że postępowania te ulegają zawieszeniu do czasu wydania decyzji w oparciu o nowe regulacje (art. 194j nowelizacji). Jeżeli nowa decyzja ZUS będzie zaspokajała żądania emeryta, zawieszone postępowanie będzie umorzone, jeżeli nie, to zawieszone postępowanie będzie toczyło się nadal. Jeżeli emeryt, jeszcze przed wejściem w życie nowej ustawy, zdołał przeliczyć sobie emeryturę, w ramach przepisów pozwalających wznowić postępowanie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nowe postępowanie w tej sprawie nie będzie już podejmowane.
Etap legislacyjny
Ustawa skierowana do podpisu prezydenta