Prezydent miasta odmówił kobiecie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad synem. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że podopieczny ma znaczny stopień niepełnosprawności, który datuje się przed 16 rokiem życia. Matka zaś pobiera wcześniejszą emeryturę od początku lat 90. Tym samym spełniona została negatywna przesłanka - warunkująca przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.

Kobieta odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wskazując, że jest jedyną osobą, która może zapewnić prawidłową opiekę niepełnosprawnemu synowi. Przyznała, że faktycznie pobiera emeryturę, jednak jest zdania, że w tej sytuacji należy jej się świadczenie pielęgnacyjne pomniejszone o otrzymaną emeryturę netto.

Wskazała, że uzyskiwane przez nią świadczenie emerytalne zostało ustalone w niższej wysokości niż obowiązująca aktualnie kwota świadczenia pielęgnacyjnego.

SKO utrzymało decyzję w mocy. Na wstępie wyjaśniło zasady przyznawania świadczenia z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.

Zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach rodzinnych, przysługuje ono m.in. matce albo ojcu, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności. Przy czym ważna jest łącznie: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną samodzielną egzystencją oraz koniecznością stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka, w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.

Natomiast świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno-rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego, lub rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego.

SKO powołało przy tym orzecznictwo, jaką prezentują m. in. wyroki - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o sygnaturze U SA/Łd 485/17 z dnia 22 września 2017 r. oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10.07.2018r., sygn. I OSK 134/18 i z 19.01.2017r. o sygn. I OSK 1831/15, z 06.04.2017r. o sygn. I OSK 2950/15 i z 17.06.2017r. o sygn. I OSK 3209/14, przyjmując motywy w nich wyrażone za własne.

SKO poparło tym samym twierdzenia, że ustalenie prawa do emerytury wyklucza przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Według Kolegium trudna sytuacja materialna i pobieranie w niższej wysokości niż świadczenie pielęgnacyjne emerytury, nie może przemawiać za przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego, zważywszy na wyraźny przepis ustawy, który takiej przesłanki nie wprowadził. Ustawodawca przyjął taki model przyznawania świadczeń rodzinnych, który wyklucza z grona beneficjentów osoby pobierające zaopatrzenie emerytalne, będącym świadczeniem pewnym i stabilnym, odmiennie niż świadczenie pielęgnacyjne, stanowiące element systemu zabezpieczeń społecznych.

Z przywołanego orzecznictwa wynikało dalej, że celem świadczenia pielęgnacyjnego jest udzielenie materialnego wsparcia osobom, które rezygnują z aktywności zawodowej, by opiekować się osobą niepełnosprawną. Świadczenie pielęgnacyjne ma więc zastąpić dochód wynikający ze świadczenia pracy, której nie może podjąć osoba pielęgnująca. Jego istotą jest więc częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną. Stąd też ustawodawca przyjął założenie, że osoba posiadająca już zabezpieczenie materialne w postaci dochodu z tytułu emerytury powinna być wyłączona z zakresu podmiotowego osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego. Nie jest możliwy zatem zbieg obu tych świadczeń ani ich wzajemna kompensata.

SKO na koniec podkreślił, że ustawodawca nie przewidział możliwości wyboru pomiędzy świadczeniem emerytalnym a świadczeniem pielęgnacyjnym, ewentualnie dopłatą wyrównującą niższe świadczenie. Według niego, organy administracji nie mają żadnej podstawy prawnej, by dokonać w sprawie kobiety wyrównania pomiędzy kwotą przyznanej emerytury, a wysokością świadczenia pielęgnacyjnego, ani nie mogą pomijać okoliczności, że emerytura jest jej wypłacana, co powoduje wykluczenie z kręgu uprawnionych do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego.

To spotkało się ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Kobieta wskazała, że w związku z tym, iż pobiera emeryturę w kwocie niższej niż świadczenie pielęgnacyjne wnosi o wyrównanie do kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.

23 stycznia 2019 roku WSA stwierdził, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, jednak nie w zakresie przyznaniu świadczenia w wysokości obniżonej o emeryturę.

Według sądu, spór wyniknął na kanwie nowej linii orzeczniczej dotyczącej wykładni art. 17 ust. 5 pkt 1 lit a ustawy o świadczeniach rodzinnych zapoczątkowanej wyrokiem WSA w Gorzowie Wlkp. z 20 lutego 2019r. (sygn. II SA/Go 833/18), podtrzymanej w orzeczeniach m.in. WSA w Krakowie (wyrok z dnia 11 kwietnia 2019 r.), WSA w Gdańsku (wyrok z 12 września 2019 r., sygn. III SA/Gd 472/19) i NSA (wyrok z 28 czerwca 2019r., sygn. I OSK 757/19).

Zgodnie z nią, narusza zasadę równości taka wykładnia przepisów, która pozbawia w całości prawa do świadczenia pielęgnacyjnego osoby mające ustalone prawo do emerytury w wysokości niższej niż to świadczenie. Sądy wskazały, że w dacie wprowadzenia negatywnej przesłanki przyznania świadczenia, świadczenie było niższe niż inne świadczenia wskazane w przepisie art. 17 ustawy.

Według WSA, w obecnych realiach pozbawienie w całości świadczenia pielęgnacyjnego opiekunowi otrzymującemu świadczenie niższe, nie znajduje uzasadnienia w dyrektywach wykładni systemowej oraz funkcjonalnej i celowościowej i narusza konstytucyjną zasadę równości.

Sytuacja osób, których istotną cechą wspólną jest rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny została zróżnicowana w ten sposób, że tych którzy mają prawo do świadczeń wymienionych w art. 17 ust. 5 pkt 1 lit a u.ś.r. ustawodawca pozbawił świadczenia pielęgnacyjnego, a tym którzy mają prawo do świadczeń wymienionych w art. 27 ust. 5 u.ś.r. pozwolił wybrać świadczenie pielęgnacyjne i przyznał prawo do świadczenia pielęgnacyjnego bez ograniczeń tym, którzy otrzymują inne dochody niż wymienione w tych dwóch przepisach.

Sąd podzielił wyrażony w wyrokach pogląd, że odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie może naruszać zasady równości, różnicując w sposób nieuprawniony sytuację opiekunów osób niepełnosprawnych. WSA nie podzielił jednak poglądu, który sprowadza się do odmowy wypłaty świadczenia pielęgnacyjnego stanowiącego różnicę między wysokością emerytury netto (pomniejszonej o zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne) a wysokością świadczenia pielęgnacyjnego. Wypłata różnicy pozostaje w sprzeczności z treścią art. 17 ust. 3 u.ś.r., który wysokość świadczenia pielęgnacyjnego jednoznacznie określa kwotowo. Nadto spowodowałaby to dalsze wątpliwości, co do zachowania zasady równości oraz komplikacje w zakresie ustalania przez organ wysokości należnej wypłaty świadczenia w sytuacji otrzymania np. trzynastej emerytury, czy też w zakresie odprowadzanych składek na ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie emerytalno – rentowe.

Powyższe, zdaniem sądu, przemawia za celowością dopuszczenia możliwości przyznania osobom spełniającym warunki do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego i pobierającym emeryturę świadczenia pielęgnacyjnego w pełnej wysokości określonej w art. 17 ust. 3 u.ś.r. Warunkiem niezbędnym do przyznania tego świadczenia jest dokonanie przez osobę uprawnioną wyboru jednego z tych świadczeń. Nie gwarantowałaby bowiem zasady równości taka wykładnia art. 17 ust. 5 pkt 1 lit a u.ś.r, która umożliwiałaby przyznanie osobom pobierającym emeryturę dodatkowo świadczenia pielęgnacyjnego w pełnej wysokości. Osoba mająca prawo do emerytury znajdowałaby się wówczas w korzystniejszej sytuacji od opiekuna, który otrzymywałby tylko świadczenie pielęgnacyjne i nie miałby możliwości przejścia na emeryturę.

Wyrok WSA w Poznaniu, sygn. IV SA/Po 824/19