- Orzeczenie z Piotrkowa ma znaczenie uniwersalne. Sędziowie dopuścili możliwość rozstrzygania, uznając, że trybunał ich nie blokuje - mówi w wywiadzie dla DGP Aleksandra Karnicka, radca prawny, specjalizuje się w sprawach funkcjonariuszy służb mundurowych.
Czy sędzia w Częstochowie zlekceważył Trybunał Konstytucyjny?
Ten wyrok nie ma nic wspólnego z TK. Podobnie sprawy, jakie toczą się w Piotrkowie. Sędziowie dopuścili możliwość rozstrzygania, uznając, że trybunał ich nie blokuje. W Częstochowie sąd nie rozważał, czy istnieje możliwość rozpoznania na podstawie ustawy dezubekizacyjnej. On ją zanegował. Uznał, że przepisy prawa międzynarodowego są nadrzędne, a w ich kontekście ustawa jest sprzeczna z konstytucją i prawem europejskim. Orzeczenie ma dla nas wielkie znaczenie, bo jest uniwersalne. Gdyby inne sądy przyjęły podobną retorykę, blokada postępowań, która jest skutkiem bierności TK w tych sprawach, nie miałaby znaczenia.