statystyki

Zagraniczny ubezpieczyciel stwierdzi, czy polski emeryt nadal żyje

autor: Joanna Śliwińska06.06.2019, 09:33; Aktualizacja: 06.06.2019, 09:58
Obecnie, po dodaniu do ustawy emerytalnej art. 128 ust. 6, potwierdzenie prawa do świadczenia powinno przebiegać znacznie prościej.

Obecnie, po dodaniu do ustawy emerytalnej art. 128 ust. 6, potwierdzenie prawa do świadczenia powinno przebiegać znacznie prościej.źródło: ShutterStock

Będzie tak, gdy świadczeniobiorca mieszka za granicą. ZUS musi bowiem co jakiś czas sprawdzać, czy uprawniony nie zmarł, a pieniędzy nie pobiera np. rodzina.

Emerytura, a w pewnych przypadkach renta, wypłacana jest do końca życia uprawnionej osoby. ZUS nie ma jednak możliwości sprawdzać co miesiąc, czy świadczeniobiorca żyje. W przypadku śmierci organ zazwyczaj szybko o tym się dowiaduje, bo rodzina lub inne osoby, które zajęły się pogrzebem, występują o zasiłek pogrzebowy. Może się jednak zdarzyć, o czym czasami dowiadujemy się z mediów, że np. rodzina miesiącami lub nawet latami nie informowała o śmierci starszej osoby tylko po to, aby pobierać za nią emeryturę. Aby przeciwdziałać takim sytuacjom, ZUS co jakiś czas może żądać od emeryta potwierdzenia – jak to ujęto w ustawie o emeryturach i rentach z FUS – istnienia dalszego prawa do pobierania świadczeń. Od maja tego roku w przypadku osób mieszkających za granicą potwierdzić istnienie prawa do świadczeń, a więc mówiąc wprost – sprawdzić, czy emeryt (rencista) wciąż żyje, może zagraniczna instytucja finansowa. Choć zakład już wcześniej korzystał z tego rozwiązania, to dopiero teraz zyskał podstawę prawną.

Konieczny własnoręczny podpis


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane