Gminy otrzymają pieniądze na pomoc w realizacji programu wymiany przestarzałych i trujących powietrze kotłów. Rząd szacuje, że przy wsparciu samorządów rocznie będzie realizowanych 100 tys. wniosków mieszkańców. Rocznie NFOŚiGW pokryje więc koszty poniesione przez gminy w wysokości 10 mln zł – czytamy w uzasadnieniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz niektórych innych ustaw.
Reklama
Od maja program „Czyste powietrze” funkcjonuje na zmienionych zasadach. Gminy zostały zobowiązane do wydawania zaświadczeń tym właścicielom domów, którzy osiągają niższe dochody (1,4 tys. zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 1,959 tys. zł w jednoosobowym). Na tej podstawie mieszkańcy mogą się ubiegać o wyższe wsparcie przy wymianie źródła ciepła lub dociepleniu domów. Samorządowcy podkreślają, że to kolejne zadanie wkładane na ich barki bez dofinansowania.
Problem braku pomocy finansowej dla gmin zaangażowanych w program „Czyste powietrze” sięga jednak co najmniej lipca ub.r. Komisja Europejska skierowała w tamtym czasie oficjalne ostrzeżenie dotyczące niewykonania przez Polskę wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 lutego (sygn. akt C-336/16): tempo zmian na rzecz poprawy jakości powietrza jest zbyt wolne.
KE wskazała też, że brakuje koordynacji działań na szczeblu krajowym i lokalnym, jeśli chodzi o wymianę kotłów. W odpowiedzi zmodyfikowano program, a część gmin podpisała porozumienia z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska.
Samorządy oddelegowały urzędników, którzy przeszli szkolenia w WFOŚiGW, a następnie zaczęli pomagać mieszkańcom w wypełnianiu wniosków. W urzędzie gminy wnioski miały być weryfikowane, oceniane i ewentualnie poprawiane. Samorządy, które podpisały porozumienie, zobowiązały się także do zapewnienia w tym celu stanowiska komputerowego z dostępem do internetu. Umowa nie zakładała jednak pokrycia kosztów ponoszonych w związku z tym przez gminy.
Na tę kwestię odpowiada rządowy projekt nowelizacji ustawy termomodernizacyjnej. Zgodnie z nim samorządy będą mogły otrzymać środki na pokrycie kosztów obsługi realizowanych przez nie zadań z NFOŚiGW. Pieniądze mają trafiać do gmin za pośrednictwem wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Jak podkreślono w uzasadnieniu, przepis nie stanowi jednak katalogu zamkniętego i daje możliwość elastycznej współpracy między podmiotami. – Możliwe jest więc pokrywanie innych kosztów, o ile będą dotyczyły wdrażania programu lub stworzenia warunków do jego wdrażania – zaznaczono.
To niejedyne zmiany. Do współpracy w realizacji programu „Czyste powietrze” zaproszone zostały banki komercyjne. Przy BGK powstanie Ekologiczny Fundusz Poręczeń i Gwarancji zasilany pieniędzmi z NFOŚiGW. Będzie to mechanizm gwarancyjny dla kredytów i pożyczek udzielanych przez banki komercyjne. – Banki na preferencyjnych warunkach będą udzielać pożyczek dla beneficjentów, którzy będą finansować przedsięwzięcia termomodernizacyjne w budynkach mieszkalnych – mówił w Sejmie wiceminister klimatu Ireneusz Zyska.
Rządowy projekt zmienia także zasady przyznawania dotacji w ramach „Stop smog” – kolejnego programu służącego poprawie jakości powietrza, który przeciwdziała ubóstwu energetycznemu. Gminy nie będą już musiały sporządzać programu niskoemisyjnego, obecnie koniecznego do złożenia wniosku. Pojawi się też możliwość termomodernizacji budynków znajdujących się w zasobach gminy. Z kolei związki międzygminne i powiaty będą mogły aplikować do programu „Stop smog” jako koordynatorzy kilku gmin.
Proponowane zmiany zakładają także powstanie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).
Etap legislacyjny
Projekt po I czytaniu w Sejmie