statystyki

Czystość i porządek w gminach – wkrótce nowe zasady i nowe kary

autor: Katarzyna Nocuń20.08.2020, 07:01; Aktualizacja: 20.08.2020, 07:33
Resort chce rozwiązać problem segregacji odpadów w zabudowie wielorodzinnej

Resort chce rozwiązać problem segregacji odpadów w zabudowie wielorodzinnejźródło: ShutterStock

Ministerstwo Klimatu chce podnieść do 5 tys. zł karę za zaśmiecanie miejsc publicznych i podrzucanie śmieci na pola. Za porzucenie odpadów niebezpiecznych ma grozić do 8 lat pozbawienia wolności – poinformował Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu, na konferencji. Nie przedstawił jednak na razie konkretnych projektów.

Zmieni się maksymalna stawka, którą samorząd może pobrać za odbiór śmieci od właścicieli nieruchomości niezamieszkanych (czyli biurowców, instytucji, galerii handlowych). Będzie ona obliczana jako 1,8 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę i wyniesie 32,74 zł 120-litrowy worek (dziś to 18,19 zł). Pozostałe objętości będą szacowane proporcjonalnie, co oznacza, że opłata maksymalna za pojemnik 1100 litrów wyniesie ponad 300 zł (dziś to nieco ponad 58 zł). Ponieważ stawki za odbiór śmieci z nieruchomości niezamieszkanych są niskie i nie pokrywają kosztów odbioru i zagospodarowania śmieci, część samorządów decyduje się na wyłączaniu ich ze swojego systemu (wówczas właściciel takiej nieruchomości musi podpisać indywidualną umowę z firmą odbierającą odpady).

Resort chce też rozwiązać problem segregacji odpadów w zabudowie wielorodzinnej. Dziś nie ma możliwości, by ukarać wyższą opłatą mieszkańców konkretnego lokalu, którzy wrzucają śmieci do jednego pojemnika, zamiast je segregować. Dotkliwa sankcja – jeśli taka zostanie nałożona – obejmuje całą nieruchomość i wszystkich jej mieszkańców, ponieważ z segregacji odpadów rozliczają się z gminą zarządy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Jacek Ozdoba zapowiada rozwiązania, które umożliwią zidentyfikowanie takiej niesubordynowanej osoby. Narzędziem do dyscyplinowania lokatorów poszczególnych mieszkań mogą być na przykład kody na workach na odpady przypisane do konkretnego mieszkania. Niektóre miasta testowały tego rodzaju rozwiązania, ale ich wprowadzenie – ze względu na koszty – jest poza zasięgiem części samorządów.

Gminy (po uprzedniej zgodzie Ministerstwa Klimatu) będą mogły odjeść od pięciopojemnikowego systemu zbiórki odpadów. – Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie – zastrzega jednak resort. Część miast deklaruje, że w taki sposób będą mogły zaoszczędzić na transporcie odpadów, a jednocześnie nie ucierpi na tym selektywna zbiórka, bo poszczególne frakcje są i tak segregowane w instalacjach, niezależnie od tego, do ilu pojemników wrzucają je mieszkańcy.


Pozostało 40% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie