Ardanowski: Organizacje proekologiczne upatrzyły sobie w rolnictwie chłopca do bicia

17.01.2020, 16:55; Aktualizacja: 17.01.2020, 16:56
Jan Krzysztof Ardanowski uczestniczył w otwarciu polskiego pawilonu na targach rolno-spożywczych Zielony Tydzień (Gruene Woche) w Berlinie

Jan Krzysztof Ardanowski uczestniczył w otwarciu polskiego pawilonu na targach rolno-spożywczych Zielony Tydzień (Gruene Woche) w Berlinieźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Pawel Malecki Agencja Gazeta

Minister rolnictwa RP Jan Krzysztof Ardanowski ostro skrytykował w piątek w Berlinie działania niektórych organizacji proekologicznych, które - jego zdaniem - upatrzyły sobie w rolnictwie chłopca do bicia. Za szczególnie ważne uznał wyrównanie poziomu dopłat dla rolników w całej UE.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • elmo(2020-05-12 18:05) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Ardanowski jest ostatnią osobą, która powinna piastować to stanowisko, odpowiada za same złe dla dobrostanu zwierząt i gospodarki zmiany, bo czym innym jest masowy odstrzał dzika, utrzymywanie niewydolnych metod hodowli za gigantycznymi dopłatami, czy ubój rytualny? Po co nam w XXI utrzymywanie hodowli zwierząt futerkowych i co kieruje człowiekiem, który chce uniemożliwić pomoc maltretowanym zwierzętom, których w polskich hodowlach jest wiele, tylko część z tych skandali widzi światło dzienne. Sam ma taki przypadek na sumieniu w Instytucie w Falentach.

    Odpowiedz
  • Rzeszowiak.(2020-01-19 20:01) Zgłoś naruszenie 10

    Polski chłop był i jest chłopem do bicia.Tak było , jest i jak narazie końca tego bicia nie widać.Cena ziemniaka kupionego od chłopa w sklepie jest o trzy a nieraz i cztery razy wyższa.Na chłopie dorabia się trzy lub cztery osoby.A pan minister i jego poprzednicy (szczególnie ci z PSLu) chłopa mieli daleko w ****e.Bo chłop potrzebny jest tylko przy wyborach i kościołowi przy frekwencji na mszach i przy procesjach.Chłop potęgą jest i basta.Tylko tej potędze nie chce się myśleć samodzielnie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie