statystyki

Jeszcze poczekamy na nowe alerty smogowe

autor: Katarzyna Nocuń09.04.2019, 12:02; Aktualizacja: 09.04.2019, 12:02
Obniżone progi alarmowania o smogu wejdą w życie przed sezonem grzewczym – zapewnia resort środowiska. Ich wysokość nie jest jednak jeszcze przesądzona.

Obniżone progi alarmowania o smogu wejdą w życie przed sezonem grzewczym – zapewnia resort środowiska. Ich wysokość nie jest jednak jeszcze przesądzona.źródło: ShutterStock

Obniżone progi alarmowania o smogu wejdą w życie przed sezonem grzewczym – zapewnia resort środowiska. Ich wysokość nie jest jednak jeszcze przesądzona.

W ubiegłym tygodniu minister środowiska Henryk Kowalczyk poinformował, że obniży określony w rozporządzeniu poziom stężenia trujących cząstek, od którego władze będą alarmować i informować mieszkańców o szkodliwym powietrzu. Zgodnie z tą propozycją alarm dla pyłu zawieszonego PM10 miałby obowiązywać po przekroczeniu średniodobowej wartości 250 mikrogramów na metr sześcienny, a progiem informowania byłoby 150 mikrogramów. Obecnie obowiązujące wartości to odpowiednio 300 i 200 mikrogramów.

Propozycję resortu skrytykował Polski Alarm Smogowy, który podkreśla że poziom alarmowania o zanieczyszczeniu pyłem zawieszonym pozostanie i tak najwyższy w Unii Europejskiej. Zdaniem tej organizacji przy takich wartościach, jakie proponuje resort środowiska, ostrzeżeń praktycznie nie będzie. – Gdyby przyjąć takie progi alarmowania, to w Małopolsce w 2018 r. nie było ani jednego dnia, w którym ogłoszono by alarm smogowy – zwraca uwagę organizacja.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie