Pół roku praktyk na studiach

autor: Urszula Mirowska-Łoskot18.04.2016, 07:17; Aktualizacja: 18.04.2016, 09:16
Coraz więcej ofert praktyk

Coraz więcej ofert praktykźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Tyle mają trwać na kierunkach o profilu praktycznym na uczelniach zawodowych. Ale może z tym być problem.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Aga(2016-04-18 12:20) Zgłoś naruszenie 60

    Na uczelniach uczy się na starych programach. Są przedmioty, tzw. zapchajdziury, które marnują czas na studiach, a modułów potrzebnych zawodowo jest mało i godziny są masowo krojone. Wykładowcy szczególnie ci starsi nie wprowadzają nowej, innowacyjnej wiedzy nie wspomnę o wykorzystaniu nowych technologii w edukacji. Poza tym na studiach niestacjonarnych jest mnóstwo niepraktycznych materiałów, które w praktyce u pracodawców nie przydają się. Pracodawcy z kolei nie mają płacone za usługę sprawowania opiekuna praktyk, dzięki temu nie wdrażają potrzebnych rzeczy, bo im się nie opłaca. Poza tym student na praktyce nie może dostać dostępu potrzebnego nawet do prostych prac na systemach, bo przepisy nie dopuszczają takiej możliwości. Jest to ogromne ograniczenie nawet dla ambitnych studentów. Bez tego nie można zweryfikować i wiedzy i umiejętności, a opiekunowi na praktyce nie zależy na kontroli, bo nie ma za nią płacone, a musi rozliczyć się z wyników własnej pracy na etacie. Najgorzej jest w Urzędach Miejskich, Powiatowych Urzędach Pracy, gdzie urzędnicy nie mają obowiązku poszerzać swojej pomocniczości wobec studentów, mniej formalnościowo jest w skarbówkach. W firmach produkcyjnych student jest uważany za mało rozumiejącego intruza, a praktyki robi się na papierze.

    Odpowiedz
  • inna(2016-06-27 09:00) Zgłoś naruszenie 20

    dlatego trzeba sobie umieć samemu zorganizować wiedzę praktyczną, czyli iść na staż po studiach. najlepsza opcja. sama tak zrobiłam i nie żałuję, bo jestem na stażu w impelu. miejsce przyjazne, sporo się można nauczyć. chciałabym zostać u nich po stażu.

    Odpowiedz
  • zez(2016-04-18 13:21) Zgłoś naruszenie 20

    Kiedyś strajki na uczelniach rozpoczęły się pod hasłem "w każdej wsi - WSI". Jeśli praktyka ma polegać na praktycznym poznaniu tego czego się student nauczył..... to obawiam się, że nikt nie będzie chciał takiego "studenta" - no może z medycyny, czy prawa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane