Autopromocja

Język polski najsłabszym ogniwem nadchodzących matur

Szkoła
SzkołaShutterstock
20 marca 2023

Już nie matematyka, ale język ojczysty okazuje się najsłabszym ogniwem nadchodzących matur. Uczniowie wspomagają się więc prywatnym nauczaniem. Ruch w korepetycjach rośnie.

W próbnych maturach, z marca i grudnia 2022 r., najgorzej wypadł polski. Średnia wyniosła odpowiednio 36 proc. i 50 proc. Dla porównania z matematyki było to 40 proc. i 57 proc., a z języka obcego – 74 proc. i 85 proc. Z wniosków, jakie CKE wyciągnęła po analizie testów diagnostycznych, wynika, że uczniowie mają kłopot nie tylko z tworzeniem notatki syntezującej, lecz także z rozpoznawaniem środków poetyckich, językowych oraz z ich wykorzystaniem. Nie lepiej jest z pisaniem wypracowań, poprawnym używaniem środków językowych, a także z interpunkcją. Uczniowie nie uznają pojęć abstrakcyjnych, synonimów, słownictwa porządkującego argumentację. Eksperci CKE zalecają więc położenie mocniejszego akcentu na rozwijanie kompetencji językowych uczniów. A na ten apel ochoczo reaguje rynek korepetycji.

– Notujemy systematyczny wzrost liczby ofert. Na ten moment w naszej bazie znajduje się 8230 ogłoszeń z ofertą dotyczącą języka polskiego – wylicza Magdalena Florczyk, starszy specjalista ds. marketingu portalu e-korepetycje.net. I zaznacza, że wraz z popytem rosną opłaty za korepetycje, średnio od kilku do kilkunastu procent rocznie. W 2022 r. za lekcje polskiego uczeń musiał zapłacić ok. 47 zł za godzinę, przy czym w Warszawie ponad 53 zł. – Z naszych obserwacji wynika, że teraz maturzyści i ich rodzice są skłonni płacić nawet po 100–150 zł za godzinę – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png