Chciałabym pracować w gminnej szkole podstawowej, w pobliżu której mieszkam. Wcześniej uczyłam w prywatnej placówce angielskiego. Słyszałam, że w samorządowych szkołach o zarobkach decydują stopnie awansu. Czy ich zdobycie jest trudne – pyta pani Irena.
Absolwenci studiów pedagogicznych, jeśli zatrudnią się w przedszkolach i szkołach samorządowych, są objęci przepisami Karty nauczyciela. Na jej podstawie zdobywają kolejne stopnie awansu zawodowego. A one automatycznie przekładają się na wynagrodzenie. Początkujący nauczyciel w trakcie kariery zdobywa cztery stopnie. Przy dużym zaangażowaniu i przyzwoleniu dyrektora placówki najwyższy można zdobyć już po 10 latach pracy. W prywatnych szkołach przepisy karty nie mają zastosowania – nie ma tam sformalizowanej ścieżki awansu i decydują o nim wewnętrzne regulacje.
Reklama

Reklama
Nauczyciel rozpoczynający pracę w szkole publicznej jest zatrudniany na stanowisku stażysty na co najmniej dziewięć miesięcy. Stopień awansu można zdobywać bezpośrednio przed rozpoczęciem roku szkolnego (1 września) lub przed zakończeniem pierwszego półrocza – w grudniu. Osobom, które złożą wnioski o postępowanie kwalifikacyjne lub egzaminacyjne do 30 czerwca, dyrektor szkoły, wójt, kurator lub minister edukacji wydaje decyzję o nadaniu lub o odmowie nadania stopnia awansu zawodowego w terminie do 31 sierpnia tego roku. Z kolei nauczyciele, którzy złożą wnioski przed 31 października, decyzje dostaną do 31 grudnia.
Warto wspomnieć, że nie wszyscy kandydaci do pracy w samorządowych szkołach muszą zaczynać karierę od stażysty. Wyjątkiem są nauczyciele akademiccy, którzy co najmniej trzy lata przepracowali na uczelni, lub osoby posiadające co najmniej pięcioletni okres pracy i znaczący dorobek zawodowy, np. które pracowały w gminie w wydziale oświaty. Oni z dniem rozpoczęcia pracy w szkole otrzymają stopień nauczyciela kontraktowego.
Kandydaci na stanowisko stażysty przyjmowani są najczęściej tylko po rozmowie z dyrektorem placówki, a czasami też nauczycielem uczącym tego samego przedmiotu. Natomiast starający się o uzyskanie kolejnego stopnia muszą wykazać się stażem oraz dorobkiem zawodowym. Osiągnięcia prezentują przed komisją kwalifikacyjną lub egzaminacyjną (te działają w zależności od zdobywanego stopnia).
Warunkiem nadania nauczycielowi kolejnego stopnia awansu zawodowego jest:
● w przypadku stażysty na kontraktowego – uzyskanie akceptacji komisji kwalifikacyjnej po przeprowadzonej rozmowie;
● w przypadku kontraktowego na minowanego – zdanie egzaminu przed komisją egzaminacyjną;
● w przypadku mianowanego na dyplomowanego – uzyskanie akceptacji komisji kwalifikacyjnej po dokonaniu analizy dorobku zawodowego nauczyciela i przeprowadzonej rozmowie.
Obie formy jednak sprowadzają się do zaprezentowania dorobku zawodowego. Komisje nie zadają pytań dotyczących wiedzy kandydatów.
Poza oceną komisji liczy się również staż. Stażysta po dziewięciu miesiącach pracy w szkole może ubiegać się o awans na kontraktowego. Dlatego stażyści, którzy rozpoczęli pracę w szkole od września 2014 r., z końcem maja będą mieli zaliczony staż. Następnie komisja powołana przez dyrektora szkoły zdecyduje o nadaniu stopnia nauczyciela kontraktowego, co oznacza zatrudnienie na czas nieokreślony. Z kolei nauczyciel kontraktowy może rozpocząć staż na stopień nauczyciela mianowanego po przepracowaniu co najmniej dwóch lat. Mianowany może rozpocząć staż na stopień nauczyciela dyplomowanego po co najmniej roku od dnia nadania poprzedniego stopnia.
Warto wiedzieć, że na ostateczną ocenę dorobku nauczycieli mianowanych, którzy starają się o awans na dyplomowanego, wpływ ma także opinia rady rodziców. Jednak jej brak lub nawet negatywna ocena nie blokują dalszego trybu postępowania.
Średnia płaca nauczycieli samorządowych na poszczególnych etapach awansu
● stażysty – 2717,59 zł,
● kontraktowego – 3016,52 zł,
● mianowanego – 3913,33 zł,
● dyplomowanego – 5000,37 zł
Podstawa prawna
Art. 9, 9a–9g ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 191 ze zm.).
PORADA EKSPERTA
Ewa Łowkiel wiceprezydent Gdyni, odpowiada za oświatę
Wprowadzając system awansu zawodowego nauczycieli, zakładano, że będzie inspirować nauczycieli do aktywności i stałego doskonalenia warsztatu pracy, miał także uzasadniać podwyżkę wynagrodzeń, które różnicował, a jednocześnie znacząco upraszczał bardzo rozbudowaną wcześniej tabelę wynagrodzeń.
Pierwszy stopień awansu ze stażysty na nauczyciela kontraktowego odbywa się w postępowaniu kwalifikacyjnym prowadzonym przez dyrektora szkoły. Stopień nauczyciela mianowanego zdobywa nauczyciel w postępowaniu egzaminacyjnym przeprowadzanym przez organ prowadzący, a za procedurę na nauczyciela dyplomowanego odpowiada kurator oświaty. Po uzyskaniu kolejnych stopni awansu wynagrodzenie nauczyciela z tytułem magistra wzrasta kolejno o 66 zł, 316 zł, 462 zł.
Awans zawodowy nauczycieli to procedura administracyjna, obwarowana wieloma wymaganiami związanymi z terminami, dokumentacją, angażująca pracę wielu urzędników. To procedura także kosztowna. Dla około 130 nauczycieli, którzy rokrocznie w Gdyni przystępują do egzaminu na nauczyciela mianowanego, przeprowadzenie jej wymaga co najmniej 2 tygodni codziennej pracy kilku komisji. Niewątpliwie takie jak obecnie sformalizowanie nie służy osiąganiu celów, którym awans miał służyć. Rzadko, ale zdarza się, że nauczyciel po odbyciu stażu rezygnuje z pracy w zawodzie, niekiedy też nie zdaje egzaminu na nauczyciela mianowanego czy dyplomowanego. Generalnie nauczyciele stają do kolejnych stopni awansu bardzo zmotywowani. Czy jednak w ciągu godzinnej rozmowy możliwa jest ocena umiejętności niezbędnych do uzyskania kolejnego stopnia? To jest raczej deklaracja posiadania umiejętności.
Awans zawodowy nauczycieli wprowadzono prawie równolegle z systemem zewnętrznych sprawdzianów i egzaminów. Dziś skostniał, a jednocześnie pojawiły się nowe narzędzia, które mogą służyć ocenie efektywności pracy nauczyciela, np. tzw. edukacyjna wartość dodana, wyniki sprawdzianów i egzaminów zewnętrznych. Pogłębiona kilkuletnia analiza wyników uczniów danego nauczyciela w zestawieniu z wynikami innych nauczycieli tych samych uczniów może prowadzić do ważnych spostrzeżeń i ona decyduje o ocenie pracy nauczyciela. Wśród obowiązujących dziś „wymagań niezbędnych do uzyskania stopnia...” danego awansu nie ma mowy o umiejętnościach dotyczących np. komunikacji z rodzicami uczniów, z uczniami. Z moich doświadczeń dotyczących konfliktów w szkołach wynika, że źródło porażek zarówno dyrektorów, jak i nauczycieli tkwi w braku umiejętności komunikowania się.
Obowiązujący w obecnej formie awans zawodowy nauczycieli nie pomaga pasjonatom tego zawodu i nie przeszkadza tym, którzy pomylili się z wyborem profesji. Warto podjąć dyskusję, jak go zmienić, gdyż w biurokracji toną dziś samorządy i szkoły.