Uczelnia ma prawo skreślić z listy studentów osobę, której przez 20 lat nie udaje się zaliczyć wymaganych wykładów i zajęć. Problemy rodzinne i choroba nie wystarczą, aby przywrócić ją na studia. Tak wynika z rozstrzygnięcia sądu.
Sprawa dotyczyła studentki, która została skreślona z listy studentów kierunku lekarskiego z powodu nieuzyskania zaliczenia semestru w określonym terminie. Rektor wskazał, że już wcześniej miała ona trudności w nauce – nie zaliczyła m.in. przedmiotu choroby wewnętrzne, jednak warunkowo pozwolono jej kontynuować studia. Nie przystąpiła jednak do wymaganych zaliczeń.
Studentka złożyła wniosek o zmianę tej decyzji. Wskazała na wiele trudnych momentów i przyczyn od niej niezależnych. Dodatkowo twierdziła, że uniwersytet próbuje przeszkodzić jej w ukończeniu studiów. Tymczasem ona bardzo dużo poświęciła dla nauki i niezależnie od skomplikowanego przebiegu studiów skreślenie jej z listy na ostatnim roku jest rozwiązaniem trudnym do zrozumienia, którego nie przewiduje regulamin studiów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.