Minister edukacji narodowej apeluje do rodziców, aby nie zgadzali się na zamykanie placówek oświatowych w długie weekendy.
Do końca września dyrektorzy szkół powinni poinformować uczniów i rodziców m.in. o systemie oceniania i statucie placówki, podstawie programowej, szkolnym zestawie programów nauczania i podręczników. Mogą też ustalić dodatkowe dni wolne od zajęć. W szkołach podstawowych i zasadniczych może ich być sześć, a w gimnazjum o dwa więcej. Z kolei w liceach i technikach jest ich już dziesięć. Takie rozwiązanie jest określone w par. 5 ust. 2 rozporządzenia ministra edukacji narodowej i sportu z 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (Dz.U. nr 46, poz. 432 ze zm.).
Reklama

Reklama
O ustaleniu dodatkowych dni wolnych od zajęć rodzice dowiadują się na wywiadówkach w pierwszym miesiącu nauki. Następnie nauczyciela żądają od nich podpisania oświadczenia i zadeklarowania w nim, że w tych dniach uczeń nie pojawi się w szkole. W efekcie na ich podstawie na klucz zamykane są nawet świetlice w podstawówkach. Tymczasem zgodnie z przepisami oświatowymi i stanowiskiem resortu edukacji, te dodatkowe dni wolne nie zwalniają nauczycieli z obowiązku przyjścia do szkoły.
Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzega nagminne praktyki szkół, jednak nie może zmusić nauczycieli do przyjścia do szkoły, jeżeli nie będzie w niej żadnego ucznia.
– Dlatego pozostaje mi tylko apelować, aby opiekunowie uczniów nie ulegali presji szkół, które żądają od nich oświadczeń, że nie poślą dziecka do szkoły – mówi DGP Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej.
Według niej rodzice mają pełne prawo domagać się opieki, jeśli jej potrzebują.
Tymczasem wiele placówek już przygotowało grafik z dniami bez zajęć w roku szkolnym 2014/2014.
– Dodatkowe dni wyznaczyliśmy na 10 listopada, 2 i 5 stycznia, a także 1 kwietnia, bo wtedy wypada sprawdzian szóstoklasistów, oraz 5 czerwca. Większość tych dni przypada w długie weekendy – informuje Danuta Szyszko, dyrektor szkoły podstawowej nr 12 w Otwocku.
– W naszej szkole i we wszystkich w mieście te dodatkowe dni wyznaczyliśmy na 10 listopada, 2 maja, 5 czerwca tuż po Bożym Ciele, a także na dni, w których są egzaminy zewnętrzne – wylicza Zdzisław Grosicki, dyrektor gimnazjum nr 4 w Legnicy.
Dodaje, że w tym czasie nauczyciele nie mają wolnego, ale jeśli rodzice zadeklarują, że dzieci pozostaną pod ich opieką, to nie ma sensu zmuszać ich do przyjścia do pracy.