Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało wczoraj komunikat wyjaśniający nieporozumienia wokół ustawy przedszkolnej. Chodzi o możliwość organizowania przez firmy zewnętrzne na terenie przedszkoli zajęć dodatkowych. W komunikacie czytamy, że „wszystkie formy organizacji zajęć dodatkowych muszą być finansowane z budżetu przedszkola i nie mogą wiązać się z ponoszeniem dodatkowych opłat przez rodziców”. W praktyce skazuje to firmy świadczące takie usługi na śmierć.
Resort broni się tym, że od 1 września wyrówna za pomocą specjalnej subwencji straty poniesione przez samorządy z tytułu obniżenia opłat za przedszkole. Prawdopodobnie nie wystarczą one na prowadzenie takich zajęć po dotychczasowych stawkach. – Środki te ledwo pokrywają bieżące administrowanie przedszkolami – mówi nam anonimowo pracownik jednego z magistratów.
Przedsiębiorcy przeczuwali taki scenariusz już od początku sierpnia. Wtedy z samorządów zaczęły spływać do nich niepokojące sygnały.