Nauczyciele otrzymują propozycje pracy na niepełnym etacie lub muszą się z nią całkowicie pożegnać. Część z nich decyduje się więc na urlopy zdrowotne, a nawet występuje o te bezpłatne, aby uniknąć zwolnienia.
Coraz mniejsza liczba uczniów i likwidacja poszczególnych klas zmusza dyrektorów szkół do ograniczania zatrudnienia. Na podjęcie decyzji o wypowiedzeniu nauczycielom warunków pracy i płacy czy całkowitego rozwiązania z nimi stosunku zatrudnienia ich przełożeni mają czas jeszcze tylko do końca maja.
Szefowie placówek wskazują, że redukcje są proste.