Gdy gminy mają problemy finansowe, szkoły potrzebują więcej swobody w prowadzeniu racjonalnej polityki kadrowej - mówi Tomasz Malicki, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie, z rąk premiera otrzymał honorowy tytuł Profesora Oświaty.

W ubiegłą środę Sąd Najwyższy podjął uchwałę w powiększonym składzie siedmiu sędziów, w której dopuścił możliwość zwalniania ze względów organizacyjnych nauczycieli przebywających na urlopach zdrowotnych. Co to oznacza dla szefów placówek oświatowych?

Chyba wszyscy dyrektorzy szkół czekali na takie rozstrzygnięcie. Do tej pory sądy w podobnych sprawach orzekały często w odmienny sposób. Uchwała siedmiu sędziów SN kończy te wątpliwości. Teraz trzeba będzie się nią kierować. Pedagodzy powinni zdać sobie sprawę, że uciekanie na urlop dla poratowania zdrowia nie ochroni ich przed zwolnieniem. Trudno od przełożonego wymagać, aby utrzymywał stan zatrudnienia nauczycieli, jeśli do szkół wkracza niż i nie ma uczniów, a tym samym godzin dla pracowników.