Zawód nauczyciela zacznie wymierać? Nie ma rotacji kadr

autor: Marcin Rybicki12.02.2013, 10:15; Aktualizacja: 12.02.2013, 10:17
Na jeden nauczycielki etat przypada obecnie 150 chętnych.

Na jeden nauczycielki etat przypada obecnie 150 chętnych.źródło: ShutterStock

Brak napływu młodych pracowników może negatywnie wpływać na system oświaty. W szkołach uczy coraz mniej młodych nauczycieli, a rotacja kadr jest niezbędna - pisze "Rzeczpospolita".

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Media
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (205)

  • obserwator(2013-02-12 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Nie rozumiem problemu... Skoro wszyscy w Polsce mają pracować do 67 roku życia, to skąd zdziwienie, że nauczyciele są coraz starsi?
    A co niby mają robić?! Młodnieć?

    Odpowiedz
  • pepe(2013-02-12 11:40) Zgłoś naruszenie 00

    zawód nauczyciela wymiera , bo nie ma dzieci, nie ma kogo uczyć...

    Odpowiedz
  • salvador(2013-02-12 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda, że autor "mr" pomija niektóre fragmenty tekstu oryginalnego (a są to wątki, które wzbudziły spore zainteresowanie na innych portalach), a serwuje w DGP kompilację cudzej wypowiedzi i fragmentów artykułu redaktora AR.
    Dla zainteresowanych tekst źródłowy:
    http://www.rp.pl/artykul/956150,979912-Polski-nauczyciel-coraz-starszy.html

    Odpowiedz
  • abc(2013-02-12 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    "...młodzi nauczyciele mają trochę inne podejście do pracy, nie odczuwają jej jako powołania ... Brak im poczucia misji tego zawodu".
    Jak mają mieć jakieś poczucie;) skoro pracują rok w jednej miejscowości, następny rok gdzie indziej albo wcale. Nawet stażu potrzebnego do awansu "nie odrobią", do śmierci może zdążą. Jak zwalniają to zaczyna się od stażystów, dyplomowanych nie można ruszyć. I tak dalej...

    Odpowiedz
  • malbe(2013-02-12 12:33) Zgłoś naruszenie 00

    I w czym problem?
    Proszę bardzo - jeżeli dostanę możliwość zmiany kwalifikacji i odprawę jak dla odchodzącego z pracy górnika, to nie zastanawiam się ani pół dnia!
    Zapraszam tych młodych (ja mam tyle, ile statystyczny nauczyciel) niech się najedzą tego miodu:-)

    Odpowiedz
  • guci(2013-02-12 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Marek Olszewski napewno jest starym nauczycielem, który wygodny, bardzo uprzywilejowany zawód ubiera w patetyczne walory. KN, wakacje, ferie i misja. Brak możliwości rotacji kadry to wina KN.

    Odpowiedz
  • konserwa1(2013-02-12 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    Obyś cudze dzieci uczył. Spełnia się scenariusz, powoli wygaszane są kierunki pedagogiczne a i ludzie na nich studiujący nic wspólnego ze szkoła nie chcą mieć. Ankieta wśród studentów Biologii, których i tak jest 1/4 w porównaniu z latami 90tymi, wykazała, że nikt nie marzy o pracy nauczyciela. Nikt nie chce się szarpać z wyrostkami, kiedy 80% uczniów wychowuje ulica, albo internet.

    Odpowiedz
  • filologini(2013-02-12 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    7: konserwa1 - Moze to nieładnie ale powiem, że nie żal mi głupiego społeczeństwa. Powiedzenie 'Mądry Polak po szkodzie' nie wzięło się znikąd. Moje dzieci są już właściwie wykształcone, więc mogę najwyżej powiedzieć, że to już nie mój biznes jak zajęci korytem politycy załatwią polską oświatę...

    Odpowiedz
  • Młodzież(2013-02-12 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    Większość nauczycieli na wcześniejszych emeryturach pobiera emerytury
    i dalej pracuje na część etatu.Stąd zajęte etaty dla mlodych.Tak jest zresztą i w innych zawodach.Wszyscy ochroniarze to emeryci wojskowi lub z policji. Wydlużenie wieku przechodzenia na emeryturę do 67 roku i zgoda na pracę emetrytów i rencistów (z definicji niezdolnych do pracy) skutkuje wysokim bezrobociem wśród mlodzieży i masową emigracją.Ale to są ulubione elektoraty wszystkich partii -emeryci,renciści,chłopi,budżetówka,służby.Doatają przywileje za głosy w wyborach .Młodzież nie glosuje tylko emigruje stąd nikt o nią nie dba.

    Odpowiedz
  • filologini(2013-02-12 16:16) Zgłoś naruszenie 00

    10: sprawiedliwy - a Ty na czyj koszt się kształciłeś? kto Cię uczył czytać, pisać, liczyć? Twoja matka nie korzystała z przywilejów, tj. urlopu macierzyńskiego, wychowawczego, wcześniejszej emerytury? W końcu kim jesteś, jaki zawód uprawiasz? Napisz prawdę, nie konfabuluj a my Ci uświadomimy z jakich przywilejów korzystasz, bo pewnie traktujesz je jako rzecz oczywistą i nalezną Ci... Nie nazywaj nauczycieli szkodnikami i pasożytami - jeśli masz odwagę, podpisz się imieniem i nazwiskiem a wytoczę Ci proces o oszczerstwo.

    Odpowiedz
  • filologini(2013-02-12 16:17) Zgłoś naruszenie 00

    9: Młodzież - te żale proszę kierować do rządu

    Odpowiedz
  • malbe(2013-02-12 16:46) Zgłoś naruszenie 00

    Filologini - wystarczy adres IP tego sprawiedliwego bohatera. Policja zajmie się resztą, zresztą już kilka podobnych procesów było.
    Zawsze można złożyć pozew zbiorowy, będzie bardziej wiarygodnie, i niech się kolega tłumaczy z sądzie ze swoich słów, czyli udowodni mi, że faktycznie jestem pasożytem i szkodnikiem (to chyba są określenia obraźliwe, które podpadają pod odpowiedni paragraf).

    Odpowiedz
  • Iwona(2013-02-12 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    1. w szkole w 99% można otrzymać pracę tylko przez znajomości z dyrektorem
    2. nie jest brana pod uwagę wiedza, ocena na dyplomie, nic, tylko znajomości

    Odpowiedz
  • Fix(2013-02-12 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Kraj wtórnych analfabetów

    Napisał(a): Joanna Tańska.

    "...Trzy czwarte Polaków to mniej lub bardziej zaawansowani... wtórni analfabeci.
    Czy można to zmienić?


    Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) blisko 40% Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30% rodaków rozumie, ale w niewielkim stopniu.


    Analfabeta w szkole

    W międzynarodowych testach na rozumienie czytanej treści nie lepiej wypada polska młodzież.
    W 2002 r. Międzynarodowy Program Oceny Umiejętności Uczniów PISA przebadał 265 tys. 15-latków z 31 państw.
    W Polsce do testów zabrało się aż 4 tys. uczniów, którzy mieli się wykazać zdolnością wyszukiwania informacji, interpretacji tekstu, refleksji i krytycznej oceny.
    Nietypowa klasówka wypadła fatalnie.
    Wyniki podzielono na pięć poziomów.
    Tylko 6% młodych Polaków zakwalifikowało się do najwyższego poziomu.
    Natomiast niemal 10%... nie spełniało wymogów najniższego poziomu!
    Wylądowaliśmy na 24. miejscu.
    W raporcie końcowym PISA stwierdziła, że co dziesiąty absolwent polskiej podstawówki nie potrafi czytać, w zasadniczych szkołach zawodowych zaś analfabeci wtórni stanowią jedną trzecią!..."

    Więcej w tygodniku Przegląd

    Odpowiedz
  • w(2013-02-12 17:49) Zgłoś naruszenie 00

    a gdzie wszechwiedzący plb???pytam się gdzie?bo przecież nie w uczciwej pracy...

    Odpowiedz
  • salvador(2013-02-12 18:09) Zgłoś naruszenie 00

    Do Fix
    Czy my mamy to komentować? Jeśli tak, to dane lekko nieświeże. W międzyczasie przeprowadzono trzy kolejne badania (odbywają się one regularnie co 3 lata).
    A może skupić się na przyczynach?
    Poniżej cytat z tego samego artykułu:
    "Powodów postępującego otępienia społeczeństwa jest kilka - najważniejszy to zanik nawyku czytania, bezrefleksyjne oglądanie telewizji oraz wzrastające ubóstwo (dzieci wychowywane w biedzie mogą mieć nawet o 9 punktów niższy iloraz inteligencji). Wtórny analfabeta bez większego wysiłku może przejść przez życie i jego ułomność intelektualna specjalnie mu nie przeszkadza. Nie musi czytać gazet, by wiedzieć, co się dzieje na świecie (informacji dostarczają mu telewizja i radio). Po skończeniu szkoły nie musi nawet pisać (listy zastąpiła rozmowa telefoniczna, a życiorys czy podanie pisze rzadko i według schematu). Nawet w instrukcjach obsługi umieszcza się rysunki ułatwiające zrozumienie, co trzeba zrobić."

    Odpowiedz
  • .,.(2013-02-12 18:56) Zgłoś naruszenie 00

    9: Młodzież z IP: 159.245.16.* (2013-02-12 14:47)

    masz 1000% racji

    Odpowiedz
  • Menea(2013-02-12 19:06) Zgłoś naruszenie 00

    "Idiokracja"-film można obejrzeć w internecie.

    Odpowiedz
  • filologini(2013-02-12 20:30) Zgłoś naruszenie 00

    15: Fix - efekt udanych reform ostatniego 20-lecia + geny (Polacy od zawsze uchodzą w świecie za mało rozgarniętych)

    Odpowiedz
  • nie potrzeba nauczycieli(2013-02-12 20:49) Zgłoś naruszenie 00

    edukacja powinna byc zakonczona na 8 klasach szkoly podstawowej, a po niej 20 % najzdolniejszych do szkół srednich i na studia, a 80% powinno nauczyc sie fachu przydatnego spoleczenstwu. Informatyk nie musi uczyc sie 17 lat. Wystarczy 8 lat podstawowki i 4 lata technikum informatycznego i uprawnienia do zawodu informatyka. Natomiast na studia powinni isc ci informatycy ktorzy chca byc naukowcami, wynalazcami itd itp... To samo z kazda inna dziedzina. Nie potrzeba nam tylu przymusowych nauczycieli (nie zalapali sie na lepszy kierunek, sa zainteresowani jedynie dlugimi wakacjami) z szybko starzejaca sie wiedza. W dobie internetu kazdy inteligentny czlowiek moze dotrzec do wiedzy na wysokim poziomie. Poza tym pracujacy dorosli powinni co kilka lat miec przerwe na doksztalcenie sie itd... ale rzeczy przydatnych w pracy a nie dat historycznych. Podobno w USA jest tak ze ludzie sa albo super wyksztalceni ( inwestuje sie duzo w ich wyksztalcenie) albo maja tylko wyksztalcenie podstawowe, ktore pozwala im wykonywac zawod dajacy utrzymanie i zycie na zwyczajnym poziomie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane