W Wielkiej Brytanii jest British Council, w Niemczech jest DAAD. Czas na to, aby podobna organizacja wspierająca studentów zagranicznych, powstała również w Polsce. Takie postulaty wysuwają polskie uczelnie.

Profesor Marta Kicińska-Habior, prorektor Uniwersytetu Warszawskiego zwróciła uwagę, że umiędzynarodowienie uczelni polskich powinno być jednym z priorytetów. Jej zdaniem przyciągnięcie studentów zagranicznych przyczyni się do podwyższenia jakości w naszych szkołach wyższych.

Od pięciu lat propozycję powstania takiej agencji postuluje Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Przewodniczący Komisji ds. Współpracy Międzynarodowejprofesor Włodzimierz Nykiel uważa, że w takiej organizacji aktywnie powinno uczestniczyć państwo.

Wiceminister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Daria Lipińska-Nałęcz powiedziała, że resort jest gotowy pomóc zagranicznej młodzieży rozpocząć studia w Polsce. Pieniądze ministerialne nie mogą być jednak lekiem na problemy demograficzne uczelni.

Reklama

Daria Lipińska - Nałęcz jest przekonana, że jeżeli uczelnie będą mieć rozpoznawalną markę na świecie, to będzie to najlepszy magnes dla zagranicznych studentów czy kadry. Dodała, że jest poparcie dla powstania jednej instytucji wspomagającej. Na wiosnę mają rozpocząć się rozmowy w sprawie ewentualnego utworzenia takiej jednostki.