Andrysiak: Czy każdy nadaje się do studiowania

autor: Andrzej Andrysiak05.09.2012, 08:11; Aktualizacja: 05.09.2012, 08:15

Istnieje w psychologii teoria, zwana efektem Flynna (od nowozelandzkiego politologa Jamesa Flynna, który pierwszy ją sformułował), że od XX wieku w krajach kultury zachodniej następuje systematyczny wzrost ilorazu inteligencji. Dowodów na to jest bez liku. Ot, choćby wykształcenie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • wk... ny Polak(2012-09-05 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Mądrzejemy?! Tak, ale nie wszyscy. James Flynn nie przewidział przypadku polskiego, czyli dziki, XIX-wieczny kapitalizm pod koniec XX wieku (lata 1989 - teraz).
    Te prawdy o których pisze p. Andrysiak, co mądrzejsi wiedzą od 10 lat i co z tego, skoro część z tych mądrzejszych ma robotę, a przed wszystkim kasę dzięki napędzaniu durnych młodych i niewiele mądrzejszych rodziców (zakompleksiałych w większości) do prywatnych szkół wyższych (wyższych poziomem wiedzy tylko od podstawówek i większości gimnazjów).
    Coraz "mądrzejsi" ministrowie Oświaty, pogrążają Ją, a pęd za kasą w tych szkołach (tfu !!!) wyższych, przegonił sławetny wyścig szczurów. Co dalej ?!

    Odpowiedz
  • Absolwent(2012-09-05 11:22) Zgłoś naruszenie 00

    Dzisiaj mgr to- *********************
    Nadają się tylko na magazynierów w supermarketach ,oczywiście za wyjątkiem absolwentów uczelni państwowych.
    Taka jest prawda.50 % tzw. "magistrów" z prywatnych uczelni jest na poziomie pierwszej klasy dawnego liceum,oczywiście za czesne..
    Gdzie są ludzie wykształceni w Polsce ( po szkole zawodowej lub technikum)? ,Na zachodzie.
    Wszyscy po prywatnych "uczelniach" chcą "zarządzać" ,lub być socjologiem,psychologiem,historykiem ale nikt nie chce budować domów.
    III RP rozwaliła system szkolnictwa w Polsce.,szczególnie obywatelka Hall.

    Odpowiedz
  • serce(2012-09-05 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    A czym wg Was rozni sie ksztalcenie w szkole panstwowej od prywatnej? Ani to ani to nie gwarantuje pracy, spora czesc kadry wyklada na obu uczelniach, dzierzac kilka wakatow i lawirujac miedzy konsultacjami. Studia w Polsce moze za wyjatkiem prawa i medycyny kompletnie sie zdewaluowaly, liczy sie tylko papier zdobywany najczesciej sciezka najmniejszego oporu (i bardzo madrze!). Niedlugo skonczy sie na tym, ze miec studia tutaj to bedzie wstyd.

    Odpowiedz
  • a-z(2012-09-05 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Powinna być jakaś selekcja przy naborze na studia . Magister powiniemn miec tzw. inteligencję ogolną również , nie tylko z tego zakresu ,który studiował.Tak nie jest. Brak wiedzy ogólnej i przede wszystkim ogłady , wypowiedzi, zachowań , kultury osobistej ,brak "klasy" , to to co mnie denerwuje u pseudo wyksztalconych ludzi. Jednak nie wszyscy nadają się do nauki, nic na siłę, zwłaszcza , że skończenie jakiejkolwiek uczelni nie gwarantuje w Polsce pracy. Nikt tu nie dba o zdolną młodzież ani jej przyszłość.

    Odpowiedz
  • Tomasz.Kielce.(2012-09-05 18:37) Zgłoś naruszenie 00

    50% młodzieży studiuje, a w końcu połowa młodzieży rozpoczynająca studia broni pracę licencjacką lub magisterską. W rzeczywistości tak 30-50% tych 50% studiujących na I roku kończy, czyli około 15-25% całkowitej liczby młodzieży. Prawda boli - więcej ludzi studiuje niż je kończy.

    Odpowiedz
  • shogun_x2(2012-09-05 18:55) Zgłoś naruszenie 00

    A ja widze tu inne prawo (czy efekt). To nie wyksztalcenie ciagnie poziom wiedzy Polakow w gore a raczej liczba absolwentow polskich uczelni wyzszych ciagnie poziom wyksztalcenia w dol. Zeby cos bylo w cenie i sie liczylo musi by przedmiotem deficytowym i trudne do osiagniecia. Tak jest w ekonomii i tak samo jest z wyksztalceniem. Innym slowem, ilosc jest odwrotnie proporcjonalna do jakosci i tym samym deprecjonuje wartosc wyksztalcenia. Caly czas slysze jak to w Polsce bije sie rekordy i juz 50% absolwentow wszystkich szkol posiada wyzsze wyksztalcenie i odsetek ten nalezy do najwyzszych w Europie i na swiecie. Problem tylko ze w Polsce nie ma miejsc pracy aby zatrudnic samych magistrow i doktorow (nauk) a zwlaszcza tych po studiach humanistycznych. Przewazajaca wiekszosc miejsc pracy w Polsce jak i w innych krajach nalezy do tych, ktorzy ukonczyli zawodowke i ewentualnie technikum. Osobiscie uwazam ze odsetek absolwentow magistrow z wyzszym wyksztalceniem nie powinien przekraczac 15-20% (wliczajac w to doktorantow). Jezeli chodzi o mature to instutucja ta powinna byc zlikwidowana zupelnie bo niczemu nie sluzy a nabor na studia powienien odbywac sie tylko i wylacznie na podstawie caloksztaltu dorobku ucznia w szkole licealnej. Wiekszy nicisk powinien tez byc polozony na stopien licencjata bo jest on w tej chwili niedowartosciowany. Dodam ze mieszkam w Kanadzie i te zasady, ktore tu wymienilem sprawdzaja sie tu bardzo dobrze. Ilosc ogloszen wymagajacych od kandydata na jakies stanowisko dyplom magistra jest tu minimalna.

    Odpowiedz
  • prof. Józef Beton(2012-09-05 21:37) Zgłoś naruszenie 00

    Piszący tu faszyści i xenofobowie nie znają mojego nauczania z zakresu z zakresu liturgii systemu nauki w Polsce. Szczegółowa znjomośc mojego nauczania pozwala zrozumieć sytuacje i uciąć te rasistowskie utyskiwania
    Nasz wspaniały systemu nauki jest oparty na solidnych podwalinach którymi są: habilitacja, zatrudnieniowa polityka prorodzinna, rodzinne dziedziczenie katedr, wielo-etatowość samodzielnych pracowników nauki oraz zdolność sprawowania stanowisk kierowniczych przez samodzielnych pracowników nauki do momentu dobrowolnego położenia się na katafalk oraz transparentne przyznawanie grantów. A najważniejsza jest habilitacja bo ona spaja system. A zgodnie z moim nauczaniem szkoły wyższe i instytuty naukowe, są nie po to by zaspokajać rynek potrzeb edukacyjnych studenta na wiedzę, a rynek pracy osób posiadających stopień doktora habilitowanego nauki w Polsce. Stąd słusznie kwiat polskiej nauki, czyli wybitni intelektualiści , europejczycy humaniści oraz erudyci walczą z mową nienawiści i xenofobią sie teraz pojawiła względem nauki

    Odpowiedz
  • Borsuk(2012-09-08 16:23) Zgłoś naruszenie 00

    Nie zgadzam się z taką opinią o szkolnictwie wyższym a dlaczego odpowiedz jest prosta .Dzisiejsze studia to prawda wielki wyścig szczurów o najlepsze wyniki , gdzie wygrają tylko najlepsi , ale jest jeszcze coś co powoduje że ludzie humanisći , historycy , filozofowie , geografowie walczą o byt ludzki . To idea nauki studiowania , bo studia nie mogą być i stać się maszyną do zarabiania piniędzy ale powinny ukazywać drogę rozwoju młodym zdolnym ludziom na przestrzeni kolejnych lat i pokoleń . Dlatego nie rubmy ze studiów maszyny piniężnej przywróćmy ich prawdziwą idee bytu , nauki , i tego co ważne , powiem tak możesz dziś być sprzątaczką i mądrom a możesz być magisterm debilem . Nie patrz my na iloraz kto ile ma procent wiedzy nie dbajmy i ilosć studentów ale o jakosć żeby z tych studentów wyrośli mądrzy zaradni ludzie , któryz poradzą sobie w życiu , którzy będą się kierować prawdziwym dobrem publicznym a nie tylko pytaniem na jakich jesteś studiach to dziś nie ważne . Więc zadbajmy o jakość nie o ilość na naszych Uniwersytetach niech studenci będą prawdziwymi żakami w tych trudnych czasach . natomiast nie obliczajmy ilorazu inteligencji przez pryzmat badanych uczonych bo nieraz fakty mogą być mylące.

    Odpowiedz
  • okinik(2013-12-07 16:49) Zgłoś naruszenie 10

    hahaha, mądrzejemy? Drastycznie spada poziom nauczania i tyle.
    I zgadzam się -liczy się jakość a nie ilość. Kiedyś ten tytuł coś oznaczał - teraz teoretycznie na studia może iść nawet osoba upośledzona umysłowo. Już teraz zdarza się, że uczeń po szkole specjalnej (dla upośledzonych umysłowo) idzie do liceum wieczorowego. Taki geniusz! Upośledzony ze średnim wykształceniem.
    Taki jest trend naszej edukacji- obniżyć poziom nauczania. Od małego wpajanie błędnego przekonania o super intelekcie. "Nie jesteś matołem - jesteś dyslektykiem, dysgrafikiem, itp." ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane