Zamknięcie szkół nie poprawi sytuacji epidemicznej. Placówki w niektórych krajach działały przed wakacjami i nie zaobserwowaliśmy, żeby stały się ogniskami choroby – mówi w wywiadzie dla DGP dr Sergio Brusin, szef zespołu ds. koronawirusa w Europejskim Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).

W jakim momencie pandemii jesteśmy dzisiaj?

Dr. Sergio Brusin: Nadal w pierwszej fali. Patrząc na rozwój choroby z perspektywy globalnej, nie da się ukryć, że ciągle rośnie liczba przypadków. Tak jest w Ameryce, ale też w niektórych częściach Afryki jest coraz gorzej. W Europie to wygląda trochę inaczej, ale sytuacje też jest niepokojąca - po bardzo dużej fali nowych zachorowań, którą mieliśmy na wiosnę i wczesnym latem, zaobserowaliśmy spory spadek w lipcu. Ale teraz niestety doszło do ponownego wzrostu przypadków w wielu krajach europejskich.