Tak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Szczecinie, który odrzucił skargę na decyzję prezydenta miasta o wykreśleniu żłobka z rejestru tych instytucji. Została ona wydana w związku z kontrolą przeprowadzoną w październiku 2018 r. W jej trakcie okazało się, że działalność żłobka została poszerzona o drugi budynek, ale właściciel placówki nie dysponował decyzją komendanta straży pożarnej wydaną na podstawie art. 25 ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 409 ze zm.), która musi potwierdzać spełnianie wymogów przeciwpożarowych przez lokal. Dlatego po zakończeniu kontroli w grudniu tego samego roku spółka prowadząca żłobek otrzymała zalecenia pokontrolne zobowiązujące ją do przedstawienia decyzji komendanta. Przedsiębiorstwo w wyznaczonym terminie nie przekazało takiego dokumentu. Komendant straży pożarnej wydał natomiast decyzję, w której stwierdził brak spełnienia przepisów przeciwpożarowych w drugim budynku placówki. W efekcie burmistrz wykreślił żłobek z rejestru i – mając na uwadze bezpieczeństwo dzieci – nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, co oznaczało konieczność zaprzestania sprawowania opieki nad dziećmi w lokalu, który nie spełniał wymagań.

Właściciel żłobka złożył odwołanie, w którym m.in. wskazał, że decyzja komendanta była nieprawomocna, oraz zarzucił nieuzasadnione przyjęcie, że z jej treści oraz okoliczności sprawy wynikało, że zagrożone jest życie dzieci. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało jednak decyzję burmistrza w mocy. Organ wyjaśnił, że postąpił prawidłowo, bo zgodnie z art. 32 ustawy żłobkowej w przypadku nieusunięcia w wyznaczonym terminie nieprawidłowości (czyli dostarczenia pozytywnej decyzji) następuje wykreślenie placówki w rejestru.

Spółka zaskarżyła decyzję kolegium, ale WSA orzekł, że zgłaszane przez nią zastrzeżenia nie były zasadne. Zdaniem sądu organy niższej instancji słusznie uznały, że każdy żłobek – zarówno w momencie wpisywania go do rejestru, jak i w trakcie prowadzenia działalności – musi spełniać wymogi lokalowe, sanitarne i przeciwpożarowe. Przepisy ustawy uzależniają zaś możliwość prowadzenia żłobka w zakresie wymogów przeciwpożarowych nie od tego, czy strona zgłosi do właściwego komendanta straży ich spełnianie lub złoży wniosek o wydanie decyzji, tylko od tego, czy taka decyzja potwierdzająca została już wydana.

Ponadto sąd za chybione uznał zarzuty skargi wskazujące na błędną wykładnię przepisów ustawy polegającą na przyjęciu przez samorząd, że na dzień wydania decyzji żłobek nie spełniał standardów ochrony przeciwpożarowej. WSA podkreślił, że ani prezydent miasta, ani SKO nie są organami uprawnionymi do dokonywania merytorycznej oceny spełniania ich przez dany obiekt. Takie kompetencje ma komendant straży pożarnej, a ustawodawca wyraźnie wskazał, że wymagane jest legitymowanie się przez podmiot prowadzący żłobek pozytywną decyzją w tej kwestii. Prezydent i kolegium nie mogą też oceniać spełniania wymogów przeciwpożarowych na podstawie własnych ustaleń stanu faktycznego ani dokumentów przedstawianych przez właściciela placówki.

Wreszcie zdaniem WSA nie był słuszny zarzut skarżącej spółki dotyczący tego, że decyzja o wykreśleniu zapadła na podstawie nieostatecznej decyzji komendanta straży pożarnej. Sąd wyjaśnił, że to nie ta decyzja spowodowała usunięcie żłobka z rejestru, ale brak pozytywnej decyzji co do spełniania przepisów o ochronie przeciwpożarowej i niewykonanie w wyznaczonym terminie obowiązku jej dostarczenia. 

orzecznictwo

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 6 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 693/19. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia