Autopromocja

Rodzicu! Płacz i płać za prywatne przedszkole za czas epidemi koronawirusa

Przedszkole
PrzedszkoleShutterStock
25 marca 2020

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w obliczu epidemii łagodzi stanowisko sprzed dekady. Właściciele niepublicznych placówek powinni zwracać rodzicom opłaty za posiłek, ale mogą pobierać czesne.

Resort edukacji narodowej wydał stanowisko, że w czasie zamknięcia szkół i przedszkoli z powodu pandemii udzielanie dotacji przez samorządy niepublicznym placówkom (a także tym o charakterze publicznym, ale nieprowadzonym przez samorządy) powinno odbywać się na dotychczasowych zasadach. Gminy nie mają więc podstaw, aby kwestionować ich wysokość lub uchylać się od ich wypłaty. To jednak nie uspokaja właścicieli przedszkoli niepublicznych. Rodzice już bowiem szukają sposobów, aby uchronić się od płacenia czesnego za okres zamknięcia placówek.

Równi i równiejsi

Obecnie w najlepszej sytuacji są prywatne przedszkola, które zgodziły się na udział w powszechnej rekrutacji (czyli są udostępniane rodzicom tak samo jak przedszkola samorządowe). Nie pobierają od rodziców czesnego, bo w zamian otrzymują 100 proc. dotacji z gminy (patrz infografika). Rodzicie płacą jedynie 1 zł za każdą godzinę opieki po zrealizowaniu podstawy programowej, ale obecnie opłaty te są anulowane. Podobnie jak opłaty za wyżywienie.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png