Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w obliczu epidemii łagodzi stanowisko sprzed dekady. Właściciele niepublicznych placówek powinni zwracać rodzicom opłaty za posiłek, ale mogą pobierać czesne.
Resort edukacji narodowej wydał stanowisko, że w czasie zamknięcia szkół i przedszkoli z powodu pandemii udzielanie dotacji przez samorządy niepublicznym placówkom (a także tym o charakterze publicznym, ale nieprowadzonym przez samorządy) powinno odbywać się na dotychczasowych zasadach. Gminy nie mają więc podstaw, aby kwestionować ich wysokość lub uchylać się od ich wypłaty. To jednak nie uspokaja właścicieli przedszkoli niepublicznych. Rodzice już bowiem szukają sposobów, aby uchronić się od płacenia czesnego za okres zamknięcia placówek.

Równi i równiejsi