statystyki

Praktyczna nauka zawodu: Firmy domagają się jasnych przepisów

autor: Patrycja Otto06.02.2020, 10:01; Aktualizacja: 06.02.2020, 10:32
biznes, firma

Nauka i praca w jednym – jak to zorganizować?źródło: ShutterStock

Pracodawcy piszą do Ministerstwa Edukacji Narodowej z prośbą o interwencję w sprawie wymogów formalnych dla instruktorów przekazujących swą wiedzę uczniom. Powodem są różnice w interpretacji przepisów, a w efekcie trudności z uzyskaniem dofinansowania do wyszkolenia młodocianego.

Minęło pięć miesięcy od wejścia w życie rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 22 lutego 2019 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz.U. poz. 391, dalej: rozporządzenie MEN). Ten krótki czas, jaki upłynął od 1 września 2019 r., wystarcza jednak, by stwierdzić, że dla pracodawców jest ono źródłem wielu problemów.

Regulacja ta nie tylko określa uprawnienia pedagogiczne, jakie powinien mieć instruktor praktycznej nauki zawodu, lecz także wskazuje, jakie wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe uprawnia do uzyskania tytułu instruktora oraz refundacji kosztów poniesionych na wyszkolenie młodocianego. Kłopot w tym, że interpretacja przepisów ze strony pracodawców bywa odmienna od tej dokonywanej przez Ochotnicze Hufce Pracy czy jednostki samorządu terytorialnego (te pierwsze odpowiadają za refundację z Funduszu Pracy wynagrodzeń młodocianych pracowników, te drugie – za dofinansowanie kosztów kształcenia). – Bywa, że nasze wnioski o dofinansowanie są odrzucane z uzasadnieniem, że pracodawca nie spełnił wymogów formalnych. Dla nas to realne straty – wyjaśnia przedstawiciel firmy z branży handlowej, która właśnie znalazła się w takiej sytuacji.

Chodzi konkretnie o zwrot kosztów wynagrodzeń młodocianych pracowników i składek na ich ubezpieczenia społeczne. Zgodnie z przepisami taki pracownik ma otrzymać: w pierwszym roku nauki nie mniej niż 5 proc. przeciętnego wynagrodzenia, w drugim – 6 proc., a w trzecim – 7 proc. W przypadku przyuczenia do wykonywania określonej pracy otrzyma zaś 4 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Na tym jednak straty pracodawców się nie kończą. Nie otrzymują bowiem także kwoty 8081 zł, które przysługują pracodawcy za trzy lata szkolenia młodocianego po zdaniu przez niego z wynikiem pozytywnym egzaminu kończącego przygotowanie zawodowe zrealizowane w formie nauki zawodu. Kwota ta jest wyższa wtedy, gdy firma szkoli w zawodzie deficytowym. Listę takich profesji co roku publikuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. W tym roku liczy ona 24 pozycje, o cztery więcej niż w ubiegłym. Dofinansowanie za wyszkolenie młodocianego w zawodzie deficytowym wynosi nawet 10 tys. zł.

– Różnice interpretacyjne powodują jednak, że dziś uzyskanie zwrotu kosztów to wielka loteria. W jednym województwie nie ma żadnych kłopotów, w innym cała masa. Nie mówiąc już o tym, że cała procedura ulega wydłużeniu, staje się bardziej stresująca. To może zniechęcić wiele firm do szkolenia młodocianych, co będzie ze szkodą dla rynku pracy – mówi pracownik jednej z firm.

Problemy interpretacyjne dostrzega też Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa, która od lat świadczy usługi doradcze w zakresie kształcenia zawodowego. Postanowiła zainterweniować w sprawie trudności, z jakimi borykają się firmy organizujące u siebie praktyczną naukę zawodu. Na 10 marca planuje spotkanie, na które zaprosiła przedstawicieli MEN, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowej Inspekcji Pracy. – Chcemy porozmawiać na temat problemów, z jakimi stykają się współpracujące z nami firmy. Zamierzamy przekazać, z czym mają kłopot, i zastanowić się, jak go rozwiązać. Bywa bowiem, że nie są respektowane nawet interpretacje przygotowane przez prawników na podstawie wytycznych MEN. Tu już nie chodzi tylko o dofinansowanie dla firm, ale też o bezpieczeństwo i jakość kształcenia, gdyż różnice w rozumieniu przepisów są niemal na każdym polu – zaznacza Joanna Wierzbicka-Grajek, menedżer z AKH Polska.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • ambipur(2020-06-26 17:27) Zgłoś naruszenie 00

    Również jestem po szkole policealnej i polecam takie rozwiązanie. Ja akurat wybrałam Studium Pracowników Medycznych i Społecznych w Łodzi (mają odziały w wielu Polskich miastach) i jestem zadowolona z poziomu kształcenia jak również zjazdy mi bardzo odpowiadały. Mogłam wszystko ze sobą pogodzić. Szkoła jest również darmowa. Co najważniejsze szkoła dodatkowo oferuje praktyki za granicą więc ja ucząc się na technika dentystycznego odbyłam praktyki w Hiszpanii.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane