Edukacja czy deprawacja? Zajęcia dodatkowe o tolerancji w szkołach wciąż budzą niepokój

autor: Tomasz Żółciak27.08.2019, 07:00; Aktualizacja: 27.08.2019, 15:01
Władze stolicy nie odpowiadają na prośby o pokazanie programu zajęć

Władze stolicy nie odpowiadają na prośby o pokazanie programu zajęćźródło: ShutterStock

Lekcje antydyskryminacyjne, uczące tolerancji – głównie takie warsztaty dla uczniów planują największe miasta. Kościół ostrzega przed nimi i przypomina o koniecznej zgodzie rodziców.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • jul(2019-08-27 08:22) Zgłoś naruszenie 47

    jestem matka i babcią - wychowana zostałam w tolerancji i chcę żeby tak było - ani wychodzą na ulice ludzie młodzi z dziećmi na ramionach i krzyczą o LGBT - mają pewność co wyrośnie z ich dzieci, na co zachorują, w jakim środowisku się znajdą - Bóg i wiara w wykonaniu PISUARU i Biskupów - to chore - tak było w latach 30

    Odpowiedz
  • lipasz(2019-08-27 09:13) Zgłoś naruszenie 82

    Dyskryminacja oczywiście nie jest dobra, ale nie mówimy tutaj o dyskryminacji, ale o tym co jest zdrowe, moralne czy normalne, jak kto woli, a co nie. Jeśli ktoś powie, że biegający po ulicy facet w rajtkach i peruce nie jest normalny to go nie dyskryminuje, ale mówi jak jest, jeśli ktoś uważa, że homoseksualizm nie jest normalny to też nie ma mowy o dyskryminacji. Definicja słowo norma jest jasna i wyznacza ją zakres słowa "większość". I facet w rajtkach i homoseksualizm są do zaakceptowania przez społeczeństwo o ile się nie będą społeczeństwu narzucać, chociażby w marszach równości.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • K.K.(2019-08-27 10:04) Zgłoś naruszenie 56

    Nie słyszałem żeby jakiś biskup kiedykolwiek poinformował rodziców, że na uczęszczanie dziecka na lekcje religii trzeba wyrazić chęć. Ani też, że nie trzeba pisać zwolnienia jeżeli dziecko nie będzie uczęszczało na religię.

    Odpowiedz
  • Emmax(2019-08-27 13:01) Zgłoś naruszenie 13

    Cześć, jesteś zаinteresowany prawdziwymi spotkaniami seksualnymi w swoim mieście? Więc wypróbuj tę stronę - 𝘸𝘸𝘸.lady4.fun Nazywam się Emma25, czekam na Ciebie, a także moje intymne zdjęcia :)

    Odpowiedz
  • EmmaP(2019-08-27 13:03) Zgłoś naruszenie 02

    Cześć, jesteś zainteresowany prawdziwymi spotkaniami seksualnymi w swoim mieście? Więc wypróbuj tę stronę - 𝘸𝘸𝘸.l𝘢dy4.fun Nazywam się Emma25, czekam na Ciebie, a także moje intymne zdjęcia :)

    Odpowiedz
  • Wkurzona(2019-08-27 15:26) Zgłoś naruszenie 33

    Takie zajęcia dla młodzieży na temat "Czym jest dyskryminacja", seksualność, antykoncepcja, moralność, odpowiedzialność, autentyczność powinny być w szkołach i placówkach edukacyjnych za darmo, finansowane przez państwo i kościołowi nic do tego, żyjemy w świeckim państwie!! A nie jakieś dyrdymały, że na takie zajęcia dzieci rodzice mają wyrażać zgodę. A potem zdziwienie, że dziecko rodzi dziecko, nastoletnie matki itd. Jedno słowo do biskupów i im podobnych; WYPIE........Ć, nie żyjemy w średniowieczu!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Leszek(2019-08-28 00:30) Zgłoś naruszenie 00

    Ale zboki kombinuja. A glupie ludziska chwytaja jak mlode pelikany. Ech ludzie, ludzie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane