Reforma edukacji: Podwójny rocznik dodatkowo poszkodowany. Za książki trzeba zapłacić nawet 700 zł

autor: Klara Klinger, Patrycja Otto22.08.2019, 07:25; Aktualizacja: 22.08.2019, 07:27
Licealista z pierwszej klasy nie może zaoszczędzić, kupując książki na rynku wtórnym od starszych kolegów

Licealista z pierwszej klasy nie może zaoszczędzić, kupując książki na rynku wtórnym od starszych kolegówźródło: ShutterStock

Podwójny rocznik znowu może czuć się poszkodowany. Tym razem finansowo. Podręczniki do pierwszej klasy liceum kosztują sporo więcej niż do innych klas.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • realista(2019-08-23 13:30) Zgłoś naruszenie 42

    Dlaczego narzekacie ? . W nagrodę za ten b....l wybraliście p. minister Zalewska do Euro Parlamentu i będzie pobierała pobory w Euro . A skrzywdzone dzieci uczyć się będą od 8.00 do 18.00 . Nie rozumie tego narodu..........?

    Odpowiedz
  • 99(2019-08-23 08:25) Zgłoś naruszenie 42

    Ale to nie przez "podwójny rocznik", tylko przez zmianę podstawy programowej. I choć jest ona największą od kilkunastu lat, pragnę przypomnieć, że podstawy zmieniają się średnio co kilka lat. I tak np rocznik 95 nie mógł odsprzedać książek rocznikowi 96 przez różnice w podstawie właśnie. Tytuł trochę clickbaitowy

    Odpowiedz
  • IB(2019-08-23 15:32) Zgłoś naruszenie 32

    Może i te 300 nie wystarczy na wszystko ale proszę przypomnieć sytuację sprzed kilku lat, gdy nie było tego 300, podręczniki były dla wszystkich pełnopłatne i nie było zmiłuj. I to było oczywiste że nie ma dofinansowania dla uczniów. Także nie przesadzajmy.

    Odpowiedz
  • Anonim (2019-08-22 18:05) Zgłoś naruszenie 22

    Ja idę do liceum po gimnazjum. Gdybym mogła sprzedać te książki kupiłabym nowe ale niestety nie mogę później ich sprzedać więc zdecydowałam się kupić używane za które zapłaciłam niecałe 200 złotych (kupiłam wszystkie książki oprócz ćwiczeń), wiec nie rozumiem niektórych komoentarzy na innych stronach internetowych

    Odpowiedz
  • Rodzic(2019-08-23 09:48) Zgłoś naruszenie 24

    Nowe książki do starszych klas zawsze tyle kosztowały. O co więc hałas?

    Odpowiedz
  • nieznany(2019-08-23 18:21) Zgłoś naruszenie 00

    Nie rozumiem...Nagle zasady fizyki czy chemii się zmieniły? A może 2 plus 2 już nie jest 4? Nagle biologia to nie jest ta sama ? Ludzie reguły są takie same . Więc nie jest istotne z jakiej książki uczeń się nauczy. ...Ważne żeby umiał. Myślę że książki z lat 80-90 były dużo lepsze i bardziej przejrzyste niż te co teraz mamy .Sama mając syna 22 twierdzę , że więcej ja go nauczyłam niż książki.

    Odpowiedz
  • Renata (2019-09-02 00:30) Zgłoś naruszenie 00

    Stek bzdur. Połowa z tych atrakcji to wyssane z palca plotki i „wydaje mi się „. Do tej pory co rok- dwa były zmiany podręczników i podstaw programowych, a jakoś nikt nie płakał. Córce przez pierwsze pięć lat kupowałam podręczniki i też ani sprzedać ich nie mogła, ani kupić od kogoś używanych. Dopiero w 7 i & klasie zaczęła dostawać darmowe. Rekrutacja przebiegła bez zgrzytów. Wiem, bo córka właśnie zaczyna naukę w liceum. A tak poza tym znam większość tematów dobrze, bo pracuję od ponad 20 lat w szkole. Jak likwidowali 8- letnie podstawówki też nikogo nie pytali. Wkurzam się czytając takie durne artykuły.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane