Sasin: Chcemy usłyszeć, co mają do powiedzenia ci, którzy dotąd milczeli [WYWIAD]

autor: Grzegorz Osiecki17.04.2019, 07:00; Aktualizacja: 17.04.2019, 08:25
Jacek Sasin

Jacek Sasinźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta

Nie mówimy, że nauczyciele mają przyjąć naszą propozycję bez dyskusji. To jest pewien plan, nowy pakt społeczny dla oświaty, który chcemy przedyskutować - mówi Jacek Sasin, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Panie ministrze, jaki będzie finał protestu nauczycieli?

Pan powinien kierować to pytanie nie do mnie, a do tych, którzy ten protest zaczęli i nim kierują. Zakończenie strajku już powinno nastąpić, a właściwie do strajku nigdy nie powinno dojść. Jest konkretna propozycja rządowa, pierwszy etap podwyżek w tym roku, 15 proc., czyli połowa tego, czego oczekuje Związek Nauczycielstwa Polskiego i Federacja Związków Zawodowych. Ale pokazujemy jednocześnie perspektywę podniesienia w latach następnych płac na znacznie wyższy poziom.

W trakcie kampanii wyborczej, gdy są strajki, proponujecie podwyżkę pensum. Po co? To sprawia wrażenie próby odwrócenia uwagi w negocjacjach.

Jeśli rozmowa ma być poważna, to musi dotyczyć nie tylko pieniędzy. Oczekiwania ze strony związków nauczycielskich są takie – dajcie nam więcej pieniędzy, a wszystko ma zostać tak jak jest dotychczas. A my mówimy – obecnego modelu edukacji nie da się dłużej utrzymać. Są tendencje, na które musimy reagować. Zmniejsza się liczba uczniów w szkołach – to spadek o 16 proc. w ciągu kilku ostatnich lat, a jednocześnie wyraźnie wzrosła, o 9 proc., liczba nauczycieli. To musi wpływać na wysokość pensji przy pensum, które jest bardzo niskie w Polsce. To 18 godzin przy tablicy, czyli według danych OECD najmniej w Unii, gdzie średnio to 26 godzin. Oczywiście to nie jest całość pracy, jest praca w domu, czyli sprawdzanie klasówek, spotkania z rodzicami. W 2015 r. były przeprowadzone badania dotyczące czasu pracy, w których nauczyciele sami deklarowali czas pracy. Wyszło w nich, że nawet doliczając te dodatkowe godziny, średnia liczba godzin pracy nauczyciela w tygodniu to ok. 33 godzin.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (32)

  • leon(2019-04-23 07:01) Zgłoś naruszenie 01

    z psychicznymi nie powinno sie rozmawiac

    Odpowiedz
  • same oszczednosci dla rzadu(2019-04-21 05:32) Zgłoś naruszenie 34

    Dlugi strajk w oswiacie to korzysc dla budzetu - np na krowe +. Nauczyciel nie otrzymuje wynagrodzenia za strajk pieniadze zostaja w budzecie i sa oszczednosci na 5+ prezesa

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kolobolo(2019-04-20 15:17) Zgłoś naruszenie 53

    Propozycja 7200 sekund za 250zł świetnie brzmi. A oto prawda. 2h za 250zł to jest 18h za 2250zł. Od 1 IX pensum będzie 3800zł za 18h, czyli propozycja rządu to OBNIZKA wynagrodzeń. 20h pensum to będzie o ponad 100zł mniej niz obecne 18h plus 2 nadgodziny.

    Odpowiedz
  • psucie stołecznej elity przez przyjezdnych belfrów(2019-04-20 13:41) Zgłoś naruszenie 66

    Co zadzieje się w tym roku według ukrytego planu rządu? Oświata do naprawy - po 3 latach reformy wszyscy o tym mówią. Dlaczego minister i jej pracownicy otrzymali wysokie nagrody? Za co? Czemu to wszystko służy i do czego zmierza Polska? Rząd klepnął reformę, dał poparcie dla doświadczeń na dzieciach i młodzieży. Nauczyciele - jedyni, którzy dbają o dobro uczniów walczą o godność własną i młodych Polaków. Ale społeczeństwo pluje na nauczycieli, dzięki skutecznej socjotechnice. Kiedyś były punkty za pochodzenie podczas egzaminów na studia. Teraz dzieci ze stolicy są wyeliminowane systemowo. Dyrektorzy w stolicy mają powołania bez konkursów do 2019 r.

    Odpowiedz
  • prawo dżungli(2019-04-20 13:09) Zgłoś naruszenie 510

    Chcemy usłyszeć to co mają do powiedzenia ci, którzy dotąd milczeli w sprawie SREBRNEJ. Odwrócenie uwagi od sprawy niewyjaśnionej koperty - na ocenę nauczycieli, liczenie ich niskich dochodów i oczekiwanie na bierność środowiska i całego społeczeństwa. Łatwo krytykować nauczycieli, kiedy afera goni aferę Srebrny prezes, Czerwony Krzyż minister oświaty, pobieranie pieniędzy za prywatny samochód, kiedy się nim nie jeździ i korzysta z rządowej limuzyny, rozbijane limuzyny, seksafery, niezapłacone faktury tatusia premiera itd, itp, 447 itd itp, a ogłupiały srebrnikami lud cieszy się z krowa plus

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • srutu tutu majtki zdrutu(2019-04-20 06:46) Zgłoś naruszenie 1111

    Straj w oswiacie ma przykryc lapowki wsprawie srebnej to jest powod strajku bo ta bomba zmiotla by pis a tak temat lapowek juz nie istnieje

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wer(2019-04-17 16:58) Zgłoś naruszenie 1610

    Pan Sasin bezczelnie kłamie nie 33 a może 46? Pan dobrze poinformowany?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • bebe(2019-04-17 14:31) Zgłoś naruszenie 1710

    A czy pan Sasin nie wie, że strajk moze być TYLKO sprawie płac i warunków pracy, a nie w sprawie zmian w calej oświacie? I rozmowy prowadzone z nauczycielami TERAZ powinny tego tylko dotyczyć

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Spokojny rodzic(2019-04-17 09:59) Zgłoś naruszenie 1922

    Dzięki wspaniałym, prawdziwym nauczycielom, rozumiejącym swoje powołanie do tego wspaniałego zawodu, moje dziecko mogło napisać egzamin i mieć nadzieję na ukończenie szkoły i spokojne wakacje. O tych wspaniałych nauczycielach, ale przecież też o naszych dzieciach sprzedajni wyrobnicy mówią "tylko ****** siedzą na egzaminie". My rodzice nigdy wam tego nie darujemy, zapraszam wszystkich rodziców do składania pozwów o poniesione straty finansowe, oraz składanie informacji do urzędów skarbowych o kwotach i datach zapłat nauczycielom za korepetycje. Rodziców jest 40 razy więcej niż tych pseudobelfrów. Rozliczymy was za każdą łzę naszych dzieci i za każdą utraconą przez rodziców złotówkę!!!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Gosc(2019-04-17 09:50) Zgłoś naruszenie 1023

    To co PO nie zrobilo prawie zadnych reform,to PIS ciagnie do przodu nie wszystko wychodzi jak kazdemu ale ida do przodu.Ludziom tez z tej zmiany sie nalezy ci co maja nie potrzebne im to i dlatego krytykuja.Jak by tak patrzec to nigdy nie bedzie pieniedzy rzycie jest jedno.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Ideowiec(2019-04-17 09:47) Zgłoś naruszenie 179

    Niech Pan Sasin zanim usiądzie do rozmów zwróci wszystkim nauczycielom tylko pieniądze za czerwone, czarne, niebieskie do sprawdzania prac i pisania dokumentów długopisy za wszystkie lata wstecz w zależności kto ile pracuje lat. Miesiac rozumiem pisania swoim długopisem dla idei ale np 10, 15 itd lat to już praca dla idei.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Człowiek(2019-04-17 09:20) Zgłoś naruszenie 2313

    Wszystko, o czym mówi władza, jest użytecznym kłamstwem, dziełem zwierzęcych pragnień i egoizmu. Słuchając, czytając, realizując plany innych, nigdy nie będziesz mieć czasu, dla samego siebie ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kumacie(2019-04-17 08:45) Zgłoś naruszenie 3316

    rozmawiac z sasinem to tak jakbym na debate poszedl do szpitala w rybniku na ul.gliwickiej

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane