To już pewne. 8 kwietnia nauczyciele rozpoczynają bezterminowy strajk

07.04.2019, 21:45; Aktualizacja: 08.04.2019, 08:33
strajk szkoła nauczyciele

strajk nauczyciele szkołaźródło: ShutterStock

- Rząd nie zgodził się na propozycje ZNP i Forum ZZ. Zgodnie z uchwałą ZG ZNP od 8.04 zaczynamy strajk!! - napisał na Twitterze prezes ZNP Sławomir Broniarz.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (64)

  • kaja(2019-04-08 08:54) Zgłoś naruszenie 32

    Wypisać się ze związków zawodowych solidarność!!!

    Odpowiedz
  • lika(2019-04-08 13:08) Zgłoś naruszenie 20

    A nauczyciele obejrzą konta bankowe w maju i się zdziwią,ale co tam dzisiaj okna myją i sprzątają w domu. Co tam dzieci i ich egzaminy grunt to nauczyciel ma się dobrze ,uczeń niekoniecznie.

    Odpowiedz
  • Uczeń (2019-04-08 10:27) Zgłoś naruszenie 21

    Ten Strajk to jedno ************* nauczyciele pracują 18h w tygodniu mają wolne w wakacje(6 tyg) możliwe wolne na wypalenie zawodowe (1rok) ferie zimowe wolne i wszystkie święta

    Odpowiedz
  • Robotnik(2019-04-08 19:11) Zgłoś naruszenie 00

    .Dzisiaj w pracy rozmawialiśmy w trakcie przerwy śniadaniowej o strajku nauczycieli. Grupa była naprawde wielka i reprezentatywna.Wszyscy pracownicy a było Ich dużo i starych i młodych byli zgodni , a żaden nie miał innego zdania., "Najpierw zmusić Ich do pracy przez 42h tygodniowo jak my pracujemy ,często z sobotami i świętami na wszystkich zmianach -płacić nadgodziny jeżeli je wykonują-, to nie muszą być lekcje, niech dyktanda też sprawdzają w szkołach ,Obecnośc na podstawie listy lista obecności wejść i wyjść a potem można rozmawiać o Ich godnych placach. Konferencje sympozja ,szkolenia i uprawnienia tak jak u nas. Nic gorzej ,nic lepiej art 155 KP ze znaczkiem3.

    Odpowiedz
  • Czesław(2019-04-09 04:43) Zgłoś naruszenie 00

    Gazeta Wyborcza: „Nauczyciele w szkołach publicznych powinni mieć normalny 40-godzinny tydzień pracy bez przywileju 18-godzinnego pensum” „Nauczyciele w szkołach publicznych powinni mieć normalny 40-godzinny tydzień pracy bez przywileju 18-godzinnego pensum (czas spędzony przy tablicy). Dziś spędzają bardzo mało czasu na lekcjach w porównaniu z kolegami z Unii Europejskiej. Poza tym mają rozmaite mieszkaniowe i wiejskie dodatki do pensji niezwiązane z wydajnością. Trzeba je zlikwidować podobnie jak roczne pełnopłatne urlopy na poratowanie zdrowia, które przysługują już po siedmiu latach pracy. I to trzy razy w ciągu całej kariery. I to trzy razy w czasie całej kariery” – możemy przeczytać w artykule red. Dominiki Wielowieyskiej, zamieszczonym na łamach „Gazety Wyborczej”. „Warto dać dyrektorom szkół większe pole manewru w doborze kadry. Teraz wyrzucenie złego nauczyciela ze szkoły publicznej graniczy z cudem. Słowem: Kartę nauczyciela trzeba po prostu wyrzucić do kosza. I nie chodzi o to, by nauczycieli zubożyć, ale o to, aby te pieniądze – zamiast na „nicnierobienie” – wydać na premie i wyższe zarobki dla tych nauczycieli, którzy pracują najwięcej i są najlepsi” – czytamy dalej. No tak… Ale ten artykuł pochodzi z roku 2012. Inne wiatry wtedy wiały i raczej trudno byłoby podejrzewać, aby podobne treści można było przeczytać na łamach tejże gazety dzisiaj…

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane