Oświatowe związki zawodowe: Nie aprobujemy propozycji przedstawionych przez rząd

01.04.2019, 11:16; Aktualizacja: 01.04.2019, 11:16
Przedstawiciele związków zawodowych działających w oświacie oświadczyli, że nie aprobują propozycji przedstawionych w poniedziałek przez wicepremier Beatę Szydło. Chcemy rzeczywistego wzrostu wynagrodzeń; oczkujemy na drugą turę, mając nadzieję, że nastąpi refleksja - mówili.

Przedstawiciele związków zawodowych działających w oświacie oświadczyli, że nie aprobują propozycji przedstawionych w poniedziałek przez wicepremier Beatę Szydło. Chcemy rzeczywistego wzrostu wynagrodzeń; oczkujemy na drugą turę, mając nadzieję, że nastąpi refleksja - mówili.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: fot. Jakub Wlodek Agencja Gazeta

Przedstawiciele związków zawodowych działających w oświacie oświadczyli, że nie aprobują propozycji przedstawionych w poniedziałek przez wicepremier Beatę Szydło. Chcemy rzeczywistego wzrostu wynagrodzeń; oczkujemy na drugą turę, mając nadzieję, że nastąpi refleksja - mówili.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • Aga(2019-04-01 11:39) Zgłoś naruszenie 2253

    W mojej ocenie wszystkim nauczycielom, którzy przystąpią do strajku należy wręczyć wypowiedzenie stosunku pracy, rozwiązać umowy, odwołać mianowania... a z dniem 1 września, jestem tego pewna, nowa chętna kadra będzie edukować młodych Polaków. Pamiętać należy, że nie obowiązku bycia nauczycielem do końca życia, każdy kto uważa, że w danym zawodzie jest mu źle, jest niedoceniony, niedowartościowany, za mało zarabia, ma za mało przywilejów z racji zajmowanego stanowiska, wykonywanego zawodu... może zmienić pracę . Nauczyciel też! Niech nauczyciele przyzwyczajeni do przywilejów, których nie ma żadna grupa zawodowa, pójdą np. do korpo i ... wówczas dopiero zobaczą jak się pracuje w prawdziwym życiu, otrzymają lepsze wynagrodzenia, lepsze pakiety socjalne. Czemu nie idą??? Każdy wie dlaczego... Protestujący nauczyciele, bo im jest źle, to kpina z pozostałych Polaków. Nauczyciele wstydźcie się

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • prawnik(2019-04-01 13:15) Zgłoś naruszenie 164

    Jestem wręcz zdziwiony, że propozycje złożone przez rząd, są tak słabe. W zasadzie nieistotne. Nie rozwiązują w pełni nawet problemu nieracjonalnego wydłużenia ścieżki awansowej. A w kwestii wynagrodzeń opierają się na filozofii "dodatek+", zamiast na filozofii "płaca+".

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-04-01 13:17) Zgłoś naruszenie 131

    W propozycjach jest tylko jedna istotna rzecz - uwzględnienie corocznej inflacji. To ważne. Tylko pytanie: od jakiej podstawy.

    Odpowiedz
  • Aga(2019-04-01 11:58) Zgłoś naruszenie 1341

    W mojej ocenie wszystkim nauczycielom, którzy przystąpią do strajku należy wręczyć wypowiedzenie stosunku pracy, rozwiązać umowy, odwołać mianowania... a z dniem 1 września, jestem tego pewna, nowa chętna kadra będzie edukować młodych Polaków. Pamiętać należy, że nie obowiązku bycia nauczycielem do końca życia, każdy kto uważa, że w danym zawodzie jest mu źle, jest niedoceniony, niedowartościowany, za mało zarabia, ma za mało przywilejów z racji zajmowanego stanowiska, wykonywanego zawodu... może zmienić pracę . Nauczyciel też! Niech nauczyciele przyzwyczajeni do przywilejów, których nie ma żadna grupa zawodowa, pójdą np. do korpo i ... wówczas dopiero zobaczą jak się pracuje w prawdziwym życiu, otrzymają lepsze wynagrodzenia, lepsze pakiety socjalne. Czemu nie idą??? Każdy wie dlaczego... Protestujący nauczyciele, bo im jest źle, to kpina z pozostałych Polaków. Nauczyciele wstydźcie się!

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • brawo pis(2019-04-01 14:27) Zgłoś naruszenie 1117

    O ile nauczycielom matematyki, fizyki, biologii, chemii bym dał, o tyle tacy z polskiego, historii, WOS, a szczególnie WF itp. nic by nie dostali. Takiej wiedzy można się nauczyć w domu z książek, z Internetu ile te książki mają stron 200 ? Jak się nie podoba to do tej osławionej biedronki przyjmują chętnie. Popieram rząd i jego politykę ani centa i się nie uginać, taki polonista, nauczyciel wf, wie że poza szkołą pójdzie na rynku do łopaty, bo nic nie potrafi przydatnego. A jak będą skakać to zwolnić kilku dla przykładu niech idą do Lidla i zobaczymy gdzie jest lepiej. Nic nie dostaniecie "nauczyciele" to wolę dać Policji. Brawo Rząd!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ja2(2019-04-01 14:28) Zgłoś naruszenie 817

    Przesadzaja nauczyciele z zadaniem 1000zl podwyzki do placy zadadniczej za 18 godz. pracy za biurkiem, bez jakiejkolwiek odpowiedzialnosci za wyniki nauczania. Kto otrzymuje dobre oceny korzysta z korepetycji a nie z wiedzy zdobytej wiedzy w szkole.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Aga(2019-04-01 17:08) Zgłoś naruszenie 76

    Trochę prawdy i już zawrzało w nauczycielskim światku. No cóż życie to nie bajka i nikt nie powiedział, że będzie łatwo a pieniążki za kilka godzin pracy będą szły same, wakacje będą wolne, ferie i wszystkie przed i po świętach, a i długie weekendy też. Każdy normalny człowiek zazwyczaj właśnie w tym czasie planuje wykorzystanie urlopu wypoczynkowego, którego na max 26 dni, to mniej niż nauczyciel ma w same tylko wakacje. Często też w prywatnych firmach praktykuje się ciche wypłaty ekwiwalantu za "niewykorzystane" urlopy. Nauczyciele, to jednak oderwana od realiów grupa zawodowa, która podkreślam z całą mocą, ma za dużo przywilejów. Oczywiście jeśli podwyżka TAK, to: po pierwsze nie w takiej kwocie, bo chociażby policjantom dano mniejszą, więc byłaby to kolejna niesprawiedliwość, po drugie: 40 godzin pracy tygodniowo świadczonej w szkole nie w domu, wymiar urlopu wynikający z kodeksu pracy 20 lub 26 dni w ciągu roku w zależności ode stażu pracy, w okresie gdy nie odbywają się zajęcia edukacyjne, a przecież nauczyciele mają przygotowanie pedagogiczne, winni w ramach świadczenia pracy np. pracować jako opiekunowie na półkoloniach, instruktorzy, animatorzy itd. możliwości jest wiele - niech kuratoria się wykażą. Po wtóre zlikwidować urlop dla poratowania zdrowia - innym o wiele bardziej obciążonym grupom zawodowym nie potrzebny to i nauczyciele bez niego winni przeżyć. Opodatkować korepetycje, wprowadzić obowiązkowe kasy fiskalne dla nauczycieli udzielających korepetycji, a dla rodziców dzieci korzystających, rozliczane na podstawie ww. paragonów, ulgi w podatku dochodowym. Przy takich obwarowaniach można by było zacząć rozmowy o jakichkolwiek podwyżkach w innych przypadkach to nie ma o czym rozmawiać. Prawda bywa okrutna nie ze względu na złe intencje ją przedstawiającego, ale dla tego, że jest prawdą.

    Odpowiedz
  • ela(2019-04-01 15:19) Zgłoś naruszenie 58

    Słyszałam ,że nauczyciele mają prawo do strajkowania,pytam się co z prawami naszych dzieci?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Gaja(2019-04-01 17:09) Zgłoś naruszenie 43

    Nauczycielom po 1000zł od zaraz. Nieuki wypisujące tu bzdury do roboty! Trzeba było się uczyć, a nie teraz wyzywać tych, co się uczyli.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane