8 kwietnia, dwa dni przed rozpoczęciem egzaminu gimnazjalnego, nauczyciele zapowiadają rozpoczęcie strajku. Ma być bezterminowy i według pierwszych wyliczeń ZNP obejmie znaczną liczbę placówek. Obecnie w sporze zbiorowym z MEN jest 78 proc. szkół w całym kraju. Największa mobilizacja jest w województwach: łódzkim (88 proc. placówek), lubelskim i śląskim (po 87 proc.).
Reklama

Jak pisaliśmy wcześniej, nie ma możliwości przełożenia egzaminów: gimnazjalnego, ósmoklasisty oraz matury >>>>>. Co więcej, nie ma możliwości aby opóźniły się pozostałe terminy mające wpływ na rekrutację uczniów do szkół kolejnego szczebla. Aby egzaminy mogły się odbyć, MEN zmienia rozporządzenie, które reguluje sposób ich przeprowadzania.

Obecne regulacje stanowią, że do przeprowadzenia egzaminów jest powoływany zespół egzaminacyjny, którego przewodniczącym jest dyrektor szkoły, w której jest przeprowadzany egzamin. Spośród członków zespołu egzaminacyjnego przewodniczący powołuje zespoły nadzorujące przebieg egzaminów pisemnych w poszczególnych salach egzaminacyjnych. W skład każdego zespołu nadzorującego wchodzi co najmniej dwóch nauczycieli, z tym że co najmniej jeden nauczyciel jest zatrudniony w szkole, w której jest przeprowadzany egzamin, oraz co najmniej jeden nauczyciel zatrudniony w innej szkole lub w placówce.

MEN proponuje więc, by była możliwość powołania do zespołów nauczycieli zatrudnionych wyłącznie w innych szkołach. – Zmiana ta pozwoli dyrektorowi szkoły na większą elastyczność działania w momencie powoływania zespołów egzaminacyjnych i zespołów nadzorujących – czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia.

Rozporządzenie będzie obowiązywało już od tego roku, bo – jak zaznacza MEN – nie ma możliwości podjęcia alternatywnych w stosunku do projektowanego rozporządzenia środków umożliwiających osiągnięcie zamierzonego celu.

W trwającym roku szkolnym egzamin gimnazjalny ma być przeprowadzony w dniach 10, 11 i 12 kwietnia, egzamin ósmoklasisty - 15, 16 i 17 kwietnia, a 6 maja rozpoczynają się matury. Obecnie w szkołach trwają referenda strajkowe. Zakończą się 25 marca i jeśli większość nauczycieli będzie "za", 8 kwietnia rozpocznie się bezterminowy strajk.

Związek Nauczycielstwa Polskiego chce zwiększenia o 1000 zł tzw. kwoty bazowej służącej do wyliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli. W odpowiedzi MEN przedstawiło swoje propozycje. Znajduje się wśród nich m.in. przyspieszenie zaplanowanych na przyszły rok podwyżek w wysokości 5 proc., a także rozszerzenie możliwości przyznawania dodatku za wyróżniającą pracę na nauczycieli kontraktowych i mianowanych, świadczenie socjalne w wysokości 1000 zł dla nauczycieli stażystów oraz ograniczenie możliwości zawierania umów na czas określony. Więcej o tych propozycjach przeczytasz tu >>>>>>

Jak pisaliśmy nauczycielom nie chodzi tylko o podwyżki, ale również o przywrócenie godności >>>>>