Trwa batalia o pokrycie kosztów reform w oświacie. Jeśli resort minister Czerwińskiej nie ulegnie, zagrożone są m.in. egzaminy zawodowe.
Według pomysłu Ministerstwa Edukacji Narodowej za dwa lata pierwsi absolwenci szkół policealnych powinni przystąpić do obowiązkowych egzaminów zawodowych. Na ich przygotowanie w samym tylko 2019 r. trzeba zabezpieczyć w budżecie dodatkowe 8,5 mln zł. Od wakacji MEN zabiega o to w Radzie Ministrów.
Zwiększone wydatki nie podobają się jednak Ministerstwu Finansów. Jego urzędnicy konsekwentnie przekonują, że resort oświaty powinien reformować szkoły zawodowe własnym sumptem. – Obecnie dostępne środki budżetowe uniemożliwiają przeprowadzenie zaprojektowanych ustrojowych zmian w kształceniu zawodowym – alarmuje członków rządu Maciej Kopeć z MEN, minister koordynator do spraw reformy.