Gowin: Od października na uczelniach nie nastąpi rewolucja

19.09.2018, 07:30; Aktualizacja: 19.09.2018, 08:18
Jarosław Gowin

Jarosław Gowinźródło: PAP
autor zdjęcia: Piotr Polak

Wraz z wejściem w życie 1 października nowej ustawy o szkolnictwie wyższym nie nastąpi rewolucja - powiedział PAP minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Według niego najważniejszym zadaniem uczelni w najbliższym roku będzie przygotowanie nowych statutów.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • Fajwel(2018-09-19 20:35) Zgłoś naruszenie 120

    Ustawa 2.0 zwana szumnie konstytucją dla nauki nie wprowadza i nie wprowadzi rewolucyjnych zmian w szkolnictwie wyższym i nauce. Na ile mi wiadomo, to gdzieś po drodze przepadły kryteria projakościowe i mityczne fundusze (167 mld zł), które miały pójść za nimi. Wszystko to okazało się jedynie zbiorem majaków niemających nic wspólnego z otaczającą Nas rzeczywistością. Polacy lubią marzyć, śnić o potędze, ale choćby powstały najlepiej skrojone projakościowe reformy, to bez odpowiednich funduszy, nakładów na niewiele się zdadzą. Europa i świat Nam odjeżdża, a My pozostaliśmy na dworcu pogrążeni w swoim śnie o sławie, potędze.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • nac(2018-09-19 16:47) Zgłoś naruszenie 61

    No i dobrze, dziadki leśne na emerytury!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Fajwel(2018-09-22 14:57) Zgłoś naruszenie 61

    Do lecturer, Docentura słowacka jest habilitacją, ale uzyskaną z kierunku kształcenia np. pedagogiki, pracy socjalnej, etyki, dydaktyki, ale nie jest akademicką habilitacją uzyskaną z dyscypliny naukowej, jak w Polsce. Różnica jest zasadnicza. Nie wiesz o czym piszesz.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • zbulwersowany polityczną profesurą(2019-01-02 22:59) Zgłoś naruszenie 00

    W ustawie czytamy: członkiem Rady Doskonałości Naukowej może zostać osoba która posiada w dorobku co najmniej 3 artykuły naukowe opublikowane w czasopismach naukowych. Osoba z tak słabym dorobkiem ma oceniać dorobki kandydatów na profesora? Przecież tak słabi naukowcy będą się źle czuli jak profesorami zostaną osoby z dużo lepszym dorobkiem od nich - oni tych lepszych będą odrzucać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane