statystyki

Krok po kroku: Jak od 1 września będzie oceniany nauczyciel

autor: Artur Radwan27.08.2018, 09:33; Aktualizacja: 27.08.2018, 09:45
nauczycielka

Dyrektorzy po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej muszą wydać regulaminy określające wskaźniki oceny pracy nauczycieli odnoszące się do spełniania kryteriów i uwzględniające specyfikę zatrudnienia w danej szkole.źródło: ShutterStock

Do tej pory nauczyciele byli oceniani przy okazji awansu zawodowego, na własny wniosek lub z inicjatywy dyrektora. Ostatnie dwie sytuacje były jednak bardzo rzadkie. W efekcie są nauczyciele, których praca była ostatni raz weryfikowana po 10 latach pracy (przy osiąganiu najwyższego stopnia awansu zawodowego). Dlatego resort edukacji narodowej postanowił, że od 1 września pedagodzy będą obligatoryjnie poddawani ocenie co trzy lata, a nie tylko przy zdobywaniu kolejnego stopnia zawodowego.

Ważne : Na ocenę pracy nauczyciela nie mogą mieć wpływu jego przekonania religijne ani poglądy polityczne, a także odmowa wykonania przez niego polecenia służbowego, gdy wynikała z uzasadnionego przekonania, że wydane polecenie było sprzeczne z dobrem ucznia albo dobrem publicznym.

Ważne : Dyrektorzy po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej muszą wydać regulaminy określające wskaźniki oceny pracy nauczycieli odnoszące się do spełniania kryteriów i uwzględniające specyfikę zatrudnienia w danej szkole.

Wybrane kryteria ocen

podejmuje innowacyjne rozwiązania w zakresie dydaktyki

wprowadza nowe metody, formy, środki dydaktyczne wspierające rozwój ucznia

realizuje nowatorskie, efektywne działania wychowawcze

zachęca uczniów do udziału w konkursach, turniejach, olimpiadach, zawodach, uroczystościach, akcjach i innych przedsięwzięciach

wspiera uczniów w realizacji działań na forum szkoły i pozaszkolnym; monitoruje ich przebieg i efekty działań uczniów.

Kryteria oceny dla nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawiera rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 29 maja 2018 r. w sprawie szczegółowych kryteriów i trybu dokonywania oceny pracy nauczycieli, zakresu informacji zawartych w karcie oceny pracy, składu i sposobu powoływania zespołu oceniającego oraz trybu postępowania odwoławczego (Dz.U. poz. 1133).


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • jola(2018-08-27 23:17) Zgłoś naruszenie 130

    Idę na emeryturę za rok, mogą sobie nawet 10000 regulaminów oceniania nauczyciela wprowadzać....

    Odpowiedz
  • zorro(2018-08-28 01:00) Zgłoś naruszenie 110

    W mojej szkole wszyscy byli oceniani co 5 lat. W tym cyrku nie będę brać udziału - odchodzę po 30 latach zmieniam zawód.

    Odpowiedz
  • ksawery(2018-08-29 08:52) Zgłoś naruszenie 101

    Najlepsza rada, to omijać zawód nauczyciela i szkoły z daleka.

    Odpowiedz
  • Tola(2018-08-28 20:18) Zgłoś naruszenie 90

    Trele morele i ble ble ble. Swoi nauczyciele czyli znajomi królika i tak będą oceniani na bardzo dobrze. Reszta jak nie podpadli to na dostateczny. A ci co mają wylecieć zawsze otrzymają ocenę negatywną. I taki nauczyciel do odstrzału to może nawet i na rzęsach stawać i tak nic mu to nie pomoże. Dlaczego tak jest? To proste. Nie ocenia żadna komisja z zewnątrz ale zawsze tylko dyrekcja danej szkoły. Wszystkie tutaj chwyty są dozwolone. A doczepić się można do 1000 drobiazgów. Każdy z przedstawionych pięciu punktów starcza na co najmniej jedną a może nawet kilka prac magisterskich. W jaki sposób przeciętny nauczyciel ma temu podołać? Jeżeli zajmie się nowatorskimi metodami nauczania to będzie kulał w innych dziedzinach np. w rozwoju ucznia. Według jakiego klucza ma to robić i w jakim zakresie? To są tak obszerne dziedziny a jednocześnie zachodzące na siebie, że nieraz trudno odróżnić jedno od drugiego. I ten biedny nauczyciel nie dość, że musi się natrudzić i nagimnastykować jak tu sprawnie i dobrze przeprowadzić lekcję przy nieraz bardzo rozwydrzonej młodzieży to jeszcze musi ciężko myśleć aby było to zgodne z niektórymi punktami oceny pracy nauczyciela. Do tego musi jeszcze wykazać się niesamowitą aktywnością na terenie szkoły i po za nią. Nie każdy jest tutaj dobrym organizatorem i menadżerem a jak wiem to jest w tej chwili najważniejsze. Czyli trzeba być dobrym w organizowaniu młodzieży różnych konkursów, zawodów, turniejów i tym podobnych rozrywek. Kto tego nie robi lub robi za mało to jest mizernym nauczycielem i tak naprawdę w obecnych czasach nie powinien pracować w szkole. Bo sprawy nauczania przedmiotu są na drugim miejscu. Stąd pani polonistka może uczyć biologi lub fizyki a pan od wuefu elektrotechniki po 2 semestrach studiów podyplomowych. I co tu jest ważne?

    Odpowiedz
  • dzon(2018-08-28 14:43) Zgłoś naruszenie 50

    Ale jaja z taka oceną

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane