Przedszkola i szkoły niesamorządowe muszą od września zatrudniać wszystkich nauczycieli na etacie. Zapłacą za to i rodzice, i uczniowie.
Choć rok szkolny kończy się w ten piątek, to dla szkół i przedszkoli publicznych i niepublicznych prowadzonych przez prywatne podmioty zaczyna się okres wytężonej pracy. Do końca wakacji muszą skompletować całą kadrę nauczycielską, bo od 1 września wchodzą przepisy, które zakazują zatrudniania w tych placówkach na umowach śmieciowych, a także zlecania prowadzenia zajęć przez zewnętrzne firmy. Wszyscy nauczyciele, czy tego chcą, czy nie, muszą pracować na umowie o pracę. Nawet, jeśli będzie to ułamek etatu.
Zdaniem ekspertów, część szkół będzie musiała rezygnować ze specjalistów, którzy prowadzą firmy i nie są zainteresowani etatami. Nowe rozwiązania mogą się więc przyczynić do obniżenia jakości kształcenia, a także do zwiększenia kosztów związanych z czesnym.