Pensje pedagogów do przeliczenia. Od września to Karta nauczyciela określi pensum

autor: Artur Radwan21.02.2018, 07:24; Aktualizacja: 21.02.2018, 07:33
nauczycielka

W czym tkwi problem? Otóż nauczyciele zatrudnieni w szkołach mają różne pensum.źródło: ShutterStock

Od września to Karta nauczyciela, a nie samorządowe uchwały, będzie określała wymiar uśrednionego pensum osób wykonujących różnego rodzaju zajęcia w szkole w ramach jednego stosunku pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (59)

  • Ter(2018-02-21 08:42) Zgłoś naruszenie 8015

    Resort znowu chce wykiwać i okraść nauczycieli. Nie dość, że zarabiają skandalicznie, to jeszcze się ich oszukuje. Złodziejska zmiana. A miało być prawie i sprawiedliwie!!!

    Odpowiedz
  • Krystyna(2018-02-21 18:56) Zgłoś naruszenie 630

    Jestem nauczycielem dyplomowanym z ponad 30 letnim stażem nie znam i nie słyszałam o nauczycielu z dodatkiem motywacyjnym 30 procent. Ja dostaje brutto 120 zł miesięcznie. No i najważniejsze jak zostala wyliczona kwota brutto w wysokosci ponad 4000 za godziny ponadwymiarowe kiedy w rzeczywostosci godzina kosztuje 41,99zl brutto.Z artykułu wynika 20 godzin ponadwymiarowych miesięcznie czyli DOKŁADNIE 839,80 zł brutto czyli do wypłaty 585.44 zł. Ludzie litości sprawdzcie co o nas nauczycielach piszecie .Nauczyciel dyplomowany z moim stażem jak nie ma nadliczbówek to zarabia netto 2800 zl .

    Odpowiedz
  • pytajnik(2018-02-21 08:58) Zgłoś naruszenie 568

    Proste pytanie: czy lekarze zgodziliby się na uśrednianie pensji?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wściekła(2018-02-21 10:36) Zgłoś naruszenie 469

    Oto jak dobra zmiana okrada pewne grupy społeczne aby starczyło na 500+ . Zobaczcie, jak sprytnie można ukraść komuś pieniądze, wystarczy że na niekorzyść będziemy interpretowali przepisy, choć specjaliści - tu stowarzyszenie Wielkopolski Ośrodek Kształcenia i Studiów Samorządowych twierdzą, że jest inaczej. W przykładzie podano jak okraść nauczyciela z 1 godziny ponadwymiarowej na tydzień - w miesiącu to już 4 godziny - czyli kwota do 200 zł brutto w zależności od stopnia awansu. I jak się tak okradnie z 200 tys. osób to można całkiem sporą sumę nazbierać.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Michasia Kowalska(2018-02-21 14:09) Zgłoś naruszenie 469

    Zmiany w prawie oświatowym wprowadzone przez obecną władzę doprowadzą do tego, że najlepsi nauczycieli odejdą z tego zawodu, bo za pracę z pasją "nie płacą". Uczyć młode pokolenie będą nieudacznicy, którzy nie mają pomysłu na życie. Młodzi nie będą chcieli pracować za pieniądze, które mogą zarobić, np. w markecie i nie będą odpowiadać za zdrowie i życie człowieka, i nie będą wiecznie przez wszystkich oceniani.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Z dużym stażem(2018-02-21 14:34) Zgłoś naruszenie 436

    Jestem nauczycielem od 30lat, nigdy nie było takiego dodatku motywacyjnego, często to jest dwa, max cztery procent. Nie mogę też już słuchać o tych 18 godzinach pracy. Kiedyś dokładnie spisywalismy godziny pracy na tablicy w pokoju nauczycielskim, każdemu wyszło więcej niż 40,ale wiadomo to powołanie i misja, nie zawód. Lubię uczyć, ale muszę też rachunki płacić.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Niezgodna(2018-02-21 13:35) Zgłoś naruszenie 416

    Co do dodatków motywacyjnych w kwocie 900 zł na miesiąc! Nie wiem kto z nauczycieli takowe dostaje. W naszej placówce najwyższe osiągają wartość 300 zł na miesiąc brutto. Nieudacznicy w tym zawodzie zdarzają się pewnie jak w każdym innym. Obrażanie nas nauczycieli i brak szacunku dla tego zawodu jest wynikiem takiego właśnie postępowania władz które zamiast podwyższyć nam kiepski pensje jeszcze z nich zabiorą. A sami nauczyciele jak żadna grupa zawodową nie potrafią się temu przeciwstawić i podjąć strajk jak np. kolejarze czy lekarze czyli zamknąć szkołę i już, a nie strajkować "po lekcjach". Ta cala reforma to jedno wielkie nieporozumienie. A tymczasem nasza minister dostaje za nia nagrody w mwocie 75 fys. zl.No skądś trzeba na to brać!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Agula(2018-02-21 17:50) Zgłoś naruszenie 300

    To jest nieporozumienie ,te całe wyliczenia w tabelce poniżej artykułu. Skąd u diabła wzięli motywacyjny 900 zł? Za 4 nadgodziny policzyli mu dodatkowe 3800? Razem dostał ponad 10 tysięcy? A co to niby ma być? Pokażcie mi belfra, co ma 4 nadgodziny i dostał 10 tysięcy na miesiąc, chętnie spytam, gdzie to taka szkoła w Polsce, co tyle płacą...Podziwiam też jedną panią, która chwali się że jej krewna żyje z bardzo wysokiej emerytury nauczycielskiej. W Polsce? Godne podziwu. Moja matka-nauczyciel z 30 letnim stażem też żyje z emerytury nauczycielskiej. Po ostatniej podwyżce ma 1200 zł. Jeszcze jakieś pytania? Prawda jest taka, że nauczycieli się gnoi i obraża, a prym wiedzie same ministerstwo które ich dodatkowo okrada, by potem ogłosić podwyżki o 15 zł więcej na rękę. Ale-tak było, jest i będzie, niezależnie od władzy przy żłobie. Druga prawda to taka, że nauczyciele są grupą , która nie pójdzie za przykładem lekarzy odchodzących od łóżek pacjentów. Będą stać dalej przy przysłowiowej tablicy, pomarudzą-i na tym się skończy i przyjmą i tak to,co tam u góry ustalą. Ot, taka to mentalność belfrów...I przestańcie ********* jak to nauczyciel ma tylko 18 godzin i te wakacje. Skoro tak ma wspaniale, to tylko iść i być nauczycielem. A jakoś chętnych coraz mniej. W tym zawodzie jak w każdym -trafią się tacy z powołaniem, z sercem i pasją, ale i tacy , co to w szkole przez przypadek wylądowali, bo gdzie indziej pracy nie było. I od tych ostatnich chroń nas Panie,jako i dzieci nasze. Amen.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Paulina(2018-02-21 21:31) Zgłoś naruszenie 241

    Uczę dopiero 6, rok. Kończę staż na mianowanego w maju. Jako n-l kontraktowy na pełnym etacie mam na rękę 2100 zł w co wchodzi 20 godz. lekcyjnych w planie z dodatkiem motywacyjnym w wysokosci 100 zł brutto za dawanie z siebie 200% nie tylko w uczeniu, ale i w działaniu na rzecz szkoły i często reprezentowaniu placowki na zewnątrz wraz z uczniami (występy, promocje szkoły, przygotowywanie apeli, zajęcia wyrównawcze, zajęcia rozwijające zainteresowania, zajęcia przygotowawcze dla uczniów indywidualnych do konkursów) o obowiązkach przygotowywania się do każdej lekcji, o sprawdzaniu nie wspominam, bo to oczywiste. W moim wspomnianym już wynagrodzeniu znajduje się także dodatek wychowawczy już nie wiem ile go na rękę jest (może i nie chcę wiedzieć, bo za wychowawstwo paredziesiąt zł to kpina, polecam sprawdzić się osobiście w tej funkcji). Jestem wykwalifikowanym nauczycielem z tytułem magistra w swoim kierunku, studia cieżkie, ale moje wymarzone. Mam też dodatkowe wykształcenie na poziomie licencjata w innym przedmiocie, liczne kursy, certyfikowane szkolenia i warsztaty. Nie stać mnie żeby wziąć kredyt na mieszkanie, założyć rodzinę, czasami pożyczam do pierwszego od bliskich, bo np. mam problemy ze zdrowiem i muszę prywatnie udać się do specjalisty... mam się dalej pogrążać? Czy zmienić zawód? Może nie będę tym kim chciałam od dziecka zostać, ale chyba czas zacząć się szanować... P.S. Nie jestem jedynym młodym nauczycielem, który myśli o zmianie zawodu, wielu moich znajomych ze studiów już dawno to zrobiło i pukają się w głowę gdy widzą co robię, jak długo, ile i za co...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ja(2018-02-21 16:08) Zgłoś naruszenie 222

    Ja motywacyjny dostaje od wielu lat taki sam czyli 95 zł. Brutto miesięcznie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Niezgodna(2018-02-21 13:46) Zgłoś naruszenie 216

    Co do dodatków motywacyjnych w kwocie 900 zł na miesiąc! Nie wiem kto z nauczycieli takowe dostaje. W naszej placówce najwyższe osiągają wartość 300 zł na miesiąc brutto. Nieudacznicy w tym zawodzie zdarzają się pewnie jak w każdym innym. Obrażanie nas nauczycieli i brak szacunku dla tego zawodu jest wynikiem takiego właśnie postępowania władz które zamiast podwyższyć nam kiepskie pensje jeszcze z nich zabiorą. A sami nauczyciele jak żadna grupa zawodowa nie potrafią się temu przeciwstawić i podjąć strajk jak np. kolejarze czy lekarze czyli zamknąć szkołę i już, a nie strajkować "po lekcjach". Ta cala reforma to jedno wielkie nieporozumienie. A tymczasem nasza minister dostaje za nia nagrody w kwocie 75 fys. zl.No skąd na to brać!

    Odpowiedz
  • ewa(2018-02-22 11:01) Zgłoś naruszenie 211

    Nauczyciele 50 plus, wkrótce przejdą na emerytury, a młodzi przestaną się garnąć do tego zawodu. Powstają miejsca pracy w innych sektorach. Obecnie kasjerka w Biedronce czy Lidlu zarabia więcej niż nauczyciel, a więc jaki prestiż tego zawodu. Rząd PIS podchodzi do pracy nauczyciela lekceważąco/jak i poprzednie/ Nie jestem nauczycielem, ale mam ich w rodzinie i wiem, że żałują swojego wyboru, co do kariery w oświacie. Młodzi ludzie powinni uciekać w inne sektory, bo już chyba żaden rząd nie doceni pracy w tym zawodzie, a ten chyba jeszcze pogorszy ich warunki pracy i płacy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sdsdsd(2018-02-21 17:42) Zgłoś naruszenie 190

    Gdzie te 30% dodatki motywacyjne ? W Warszawie na Alejach Jerozolimskich ?????

    Odpowiedz
  • Alan(2018-02-21 17:22) Zgłoś naruszenie 182

    Może związki nas obronią? A może by tak wreszcie n-le zaczęli sie masowo z nich wypisywać, to w końcu wzięliby sie do jakichś konkretnych działań.

    Odpowiedz
  • Marta(2018-02-21 18:44) Zgłoś naruszenie 175

    Ja dostaje 1700zl mgr kontraktowy śmiech na sali do tego pomoce, szkolenia i kursy z własnej kieszeni. Dodatek do samokształcenia jaki daje szkola to nędzne grosze. To trudna i odpowiedzialną praca. Dzieci z problemami, rodzice, którzy za wszystko obwiniać szkole. Gdyby nie to, że uwielbiam dzieci już dawno bym zrezygnowała. Wszystko sprowadza się do tego, ze niestety ale Ci z powołaniem będą zmuszeni obrać inną drogę. I jestem ciekawa kto będzie pracował z dziećmi?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zet(2018-02-21 09:17) Zgłoś naruszenie 166

    a jak będą przeliczone pensje , bo choć tytuł artykułu dotyczy pensji to w artykule tylko napisane jest o przeliczaniu godzin na niekorzyść nauczycieli.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Angela(2018-02-21 16:51) Zgłoś naruszenie 150

    Czy ktoś czytał te kwoty wynagrodzenia nauczycieli z tabeli z następnej strony? Podobno nauczyciel w Polsce zarabia 10 799 na miesiąc brutto? To jakiś żart. Ja po 23 latach pracy mam nie całe 3000 z dodatkami na rękę. Młody nauczyciel zarabia grosze. Kto przyjdzie tu pracować za kilka lat? Niezła zachęta na przyszłość nie ma co!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • qwerty(2018-02-21 17:40) Zgłoś naruszenie 140

    Co to za brednie w tej tabelce ? Dodano wynagrodzenie miesieczne z etatu do wynagrodzenia ROCZNEGO z nadgodzin i wyszła płaca miesięczna nauczyciela ponad 10000zł ???? Potem z tego liczy się średnią miesięczną i wychodzi mniej o 255zł ????? Kto to liczył ?

    Odpowiedz
  • I dobrze.(2018-02-21 17:00) Zgłoś naruszenie 142

    Nareszciw. Witaj DOBRA ZMIANO. Dalej trzeba na PiS głosować. Będą mieli lepiej księża i posłowie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • piniusz(2018-02-21 09:27) Zgłoś naruszenie 115

    kiedyś był pedagog ,wychowawca młodzieży-dziś nauczyciel tablicowy-może stąd frustracja

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane