Po pierwsze, dzięki nowelizacji zakończy się bezkrólewie w Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów (CK). Od stycznia bowiem na biurku pani premier leżą dwie kandydatury na jej przewodniczącego. Do tej pory jednak nikt nie został wybrany. Premier czeka na zmianę przepisów. Nowelizacja zakłada, że złożone kandydatury nie będą podlegały rozpatrzeniu, a premier będzie mogła wybrać przewodniczącego spośród ponad 200 członków CK, a nie jedynie dwóch osób wskazanych przez środowisko akademickie. Dziś z uwagi na brak przewodniczącego prace CK są w dużej mierze sparaliżowane, np. Komisja nie może podejmować decyzji w sprawie profesur. Na powołanie jej przewodniczącego premier będzie miała 30 dni od wejścia w życie noweli.
Po drugie, uchwalenie noweli o stopniach i tytule naukowym pozwoli na uruchomienie programu „Doktorat wdrożeniowy”. Dzięki niemu młodzi naukowcy, którzy chcą pracować w firmach, a jednocześnie prowadzić prace badawcze, dostaną dodatkowe wsparcie na taką aktywność. Co roku stypendia z programu będzie mogło otrzymać 500 doktorantów. Pierwsze mają być wypłacane jeszcze w roku akademickim 2017/2018.
Reklama
Mimo jeszcze niezakończonych prac nad ustawą minister nauki i szkolnictwa wyższego skierował do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie utworzenia programu. Resort w piątek wysłał pismo z prośbą o ewentualne uwagi do zainteresowanych stron, a termin na złożenie opinii upłynie już 26 kwietnia. Ministerstwu zależy bowiem, aby nowe przepisy weszły w życie jak najszybciej.
Z projektu rozporządzenia wynika, że konkurs na przyznanie środków będzie ogłaszany corocznie nie później niż do 31 marca – z wyjątkiem pierwszego roku funkcjonowania programu, dla którego ustalono, że nastąpi to w terminie siedmiu dni od wejścia w życie aktu wykonawczego. O pieniądze będą wnioskowały jednostki naukowe. Każdy doktorant biorący dział w programie otrzyma stypendium w kwocie równej minimalnemu wynagrodzeniu zasadniczemu asystenta – obecnie wynosi ono 2 450 zł miesięcznie. Świadczenie to będzie można pobierać przez maksymalnie cztery lata.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy skierowany do Senatu