Rozpoczyna się protest nauczycieli. Szydło: Mam nadzieję, że strajk nie zakłóci pracy szkół

31.03.2017, 09:20; Aktualizacja: 31.03.2017, 09:26
Flaga ZNP nad wejściem do Zespołu Szkół w Osielsku

Flaga ZNP nad wejściem do Zespołu Szkół w Osielskuźródło: PAP
autor zdjęcia: Tytus Żmijewski

Mam nadzieję, że strajk nie będzie ingerował w normalne funkcjonowanie szkół, nie można realizować postulatów politycznych kosztem dzieci - powiedziała premier Beata Szydło, odnosząc się do piątkowego strajku pracowników oświaty, który zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • nadzieja(2017-03-31 22:38) Zgłoś naruszenie 60

    Jak gornicy strajkują lekarze i pielęgniarki zostawiają chorych to w porządku ale jak tylko nauczyciele chcą zwrócić na swoje problemy uwagę to wielkie halo Spróbujcie choć jeden dzień wytrzymać z ta humorystyczne dziecielina i nazywanym rodzicami to zobaczycievjaki to miód i to za psie pieniądze

    Odpowiedz
  • mm(2017-03-31 19:38) Zgłoś naruszenie 81

    "Ja jestem zwolennikiem rozmów, jestem zwolennikiem szukania konsensusu" - kłamczucha

    Odpowiedz
  • Anna(2017-03-31 12:26) Zgłoś naruszenie 103

    Broszka nic mądrego nie powiedziała - każdy protest grupy zawodowej będzie nazywała politycznym bo sama traktuje wszystkich jak prezes PiS każe traktować tj. po chamsku, z buta. Nauczyciele mają prawo protestować i domagać się swoich praw tak samo jak inne grupy zawodowe

    Odpowiedz
  • taka gra(2017-03-31 11:05) Zgłoś naruszenie 617

    oni zawsze strajkowali ,jak tworzono gimnazja i jak je likwidują

    Odpowiedz
  • XXYYZZ(2017-03-31 10:54) Zgłoś naruszenie 162

    Pani Premier, proszę poznać definicję określenia formy protestu STRAJK i wpływu strajków na społeczne zmiany. Strajki są skutkiem i mają być dokuczliwą metodą, gdy zawodzą porozumienia cywilizowane! Nie ma szerokiej debaty o systemie oświaty, zmianie jej jakości. Proszę nie trywializować problemu i proponować podwyżki, a ukrywać problemy programowe, doinwestowanie oświaty i zawładnięcie umysłami młodego pokolenia,. Religia na maturze, zamiast religioznwstwa, brak zajęć z etyki, "weryfikacja" historii. Na to nie godzą się światli rodzice i nauczyciele!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytelnik(2017-03-31 10:39) Zgłoś naruszenie 621

    nauczyciele niech się wezmą do roboty, przed maturą strajk w szkole. to karygodne, aby swoje interesy załatwiali kosztem uczniów

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane