statystyki

Fundusz miał leczyć hazardzistów, a blokuje tylko pieniądze

autor: Sylwia Czubkowska11.07.2012, 07:04; Aktualizacja: 11.07.2012, 08:18
Fundusz powołała uchwalona w 2009 roku w ekspresowym tempie ustawa hazardowa.

Fundusz powołała uchwalona w 2009 roku w ekspresowym tempie ustawa hazardowa.źródło: ShutterStock

NIK nie ma wątpliwości: instytucję odpowiedzialną za rozwiązywanie problemów hazardowych trzeba zlikwidować. Na koncie Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych pozostało ponad 22 miliony złotych, których nie można wykorzystać na inne cele w resorcie zdrowia.

reklama


reklama


Powołując do życia w 2009 roku Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych, rząd zarzekał się: rozwiążemy problem ludzi uzależnionych od zakładów i gier, pomożemy ich rodzinom. Bo poker i ruletka są jak wódka i narkotyki – społeczeństwo trzeba z nich wyleczyć. Okazało się, że leczyć nie ma kogo. W 2011 roku FRPH wydał na walkę z uzależnieniem od hazardu całe 89 tys. zł, podczas gdy jego budżet wyniósł w tym czasie 22,3 mln zł.

Fundusz powołała uchwalona w 2009 roku w ekspresowym tempie ustawa hazardowa (była ona efektem afery, w której Zbigniew Chlebowski z PO lobbował za zmianami korzystnymi dla branży hazardowej. Skarb Państwa straciłby na nich 500 mln zł). Miliony nałogowych hazardzistów, jakimi straszyli nas terapeuci i rząd, miały być argumentem do zaostrzenia prawa. Gry i losy Totalizatora Sportowego obłożono 3-proc. podatkiem, z którego wpływy miały być przeznaczane na walkę z problemem. Ale tuż po tym, jak fundusz zaczął działać, okazało się, że ma poważne kłopoty z wydawaniem uzbieranych w ten sposób pieniędzy. Bo resort zdrowia, któremu podlega, spóźnił się z wydaniem rozporządzenia regulującego jego działalność.

Dokument pojawił się dopiero w grudniu 2010 roku. Ale i on nie poprawił skuteczności działania FRPH. Najwyższa Izba Kontroli, która dokładnie przyjrzała się funduszowi, w raporcie na ten temat opisała sprawę jednoznacznie: „Wątpliwa jest zasadność istnienia funduszu, z uwagi na fakt, że osoby dotknięte patologicznym hazardem mają już dostęp do opieki medycznej i terapeutycznej. Ponadto nie przeprowadzono analiz, które pozwoliłyby oszacować wielkość populacji zagrożonej uzależnieniem od hazardu i innymi uzależnieniami niestanowiącymi uzależnienia od substancji psychoaktywnych”.

– Trzeci rok mija, a ja niczyja – uszczypliwie komentuje sprawę Bogdan Piecha, szef sejmowej komisji zdrowia. I podsumowuje działalność funduszu: – Był piarowską przykrywką do szybkiego trybu nowelizacji ustawy hazardowej i niestety teraz to widać. A najgorsze jest to, że środków w nim uzbieranych nie można przesunąć na inne działania, choćby na realny problem walki z uzależnieniem alkoholowym czy narkotykowym.

Trzeba jednak przyznać, że pod koniec 2011 roku tempo wydawania środków przez FRPH nieco przyspieszyło. W listopadzie zorganizowano konkurs, w którym do wydania było 13,5 mln zł. Tyle że nie było na nie chętnych – rozdysponowano jedynie 2,7 mln zł. W maju tego roku udało się wydać kolejne 2,3 mln zł, które otrzymały fundacje, stowarzyszenia, ośrodki profilaktyki i centra terapii. Problem w tym, że w rzeczywistości tylko połowa tych środków trafiła na wsparcie terapii stacjonarnych lub ambulatoryjnych. Reszta to granty na: organizację szkoleń dla pracowników kasyn, konferencję naukową, przegląd aktualnego stanu wiedzy na temat hazardowego nałogu czy opracowanie narzędzi naukowych do... zbadania skali tego problemu w Polsce. Innymi słowy, najpierw powołano fundusz, a następnie za jego własne pieniądze postanowiono zbadać, czy jego istnienie ma w ogóle sens.

Aby wydać pieniądze leżące na kontach FRPH, już w ubiegłym roku zdecydowano o rozszerzeniu katalogu uzależnień, których leczenie może być z nich finansowane. I tak większość z instytucji, która uzyskała dotacje zajmuje się tzw. uzależnieniami behawioralnymi. – Naprawdę patologicznego hazardzistę do tej pory leczyliśmy tylko raz – przyznaje Marek Grądas, kierownik poradni profilaktyki uzależnień Monar w Łodzi. Dodaje, że nałogowi hazardziści stanowią promil pacjentów jego placówki.

Co na to Ministerstwo Zdrowia? Nie wiadomo, bo nie odpowiedziało na nasze pytania. Może już myśli, jak zreorganizować fundusz.

KOMENTARZ PRAWNY

Bartosz Andruszaniec, Kancelaria Allen & Overy, A. Pędzich

Raport Najwyższej Izby Kontroli zawiera jednoznacznie negatywną ocenę działalności funduszu. Jego powołania nie poprzedzono analizą, która pozwoliłaby oszacować wielkość populacji zagrożonej uzależnieniem od hazardu. Konsekwencją było przeszacowanie środków, jakimi fundusz powinien dysponować. Rozbieżności są drastyczne: koszty finansowania leczenia uzależnień wyniosły w ubiegłym roku niewiele ponad 2 mln zł, podczas gdy – według planu – wydatki funduszu na ten cel miały w tym czasie stanowić ponad dziesięciokrotność tej kwoty. Dane te każą wątpić, czy przygotowanie obecnej ustawy o grach hazardowych było faktycznie poprzedzone rzetelną analizą zagrożeń w sferze takich gier. Nasuwa się pytanie, czy środki użyte przez polskiego ustawodawcę zdają test proporcjonalności. W wyroku przeciwko Grecji ETS uznał, że restrykcyjne greckie ustawodawstwo hazardowe nie spełniało warunku proporcjonalności, gdyż Grecja nie wykazała, iż wykorzystała wszelkie inne środki mogące prowadzić do osiągnięcia tego samego celu, jednakże przy użyciu mniej restrykcyjnych metod. Jeśli w analogicznym postępowaniu przeciwko Polsce wykazano by, że państwo polskie nie przeanalizowało skali problemów hazardowych i wprowadziło bardzo restrykcyjną ustawę, której treść nie jest uzasadniona celami, jakie państwo zamierzało osiągnąć, jej przeciwnicy mieliby w ręku przekonujący argument za jej sprzecznością z prawem wspólnotowym.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Tępiciel(2012-07-11 08:15) Odpowiedz 00

    "Bo poker i ruletka są jak wódka i narkotyki"

    W takim razie skasujmy jeszcze lotto, zakłady bukmacherskie i wyścigi konne oraz parę innych "uzależniaczy", bo mnóstwo osób przetraca na te gry fortuny, grając przez całe życie.

    Zmiany w prawie zostały zainicjowane przez rasowych nie-prawników idiotów, ale oceniając sam tekst tej zabawnej nowej-starej ustawy ze zmienionym tytułem (aby brzmiał mroczniej bo teraz- "o grach hazardowych"), mogę powiedzieć, że niestety ale zmiany pisali też prawnicy-idioci, bo bełkot i wewnętrzne sprzeczności gonią się nawzajem w jej obecnym kształcie.

    Państwo tępi wybrane pod dyktando polityczne gry losowe, podczas kiedy z innych gier losowych w najlepsze ciągnie konkretne pieniądze. Jak się nazywa takie zachowanie w przyrodzie, no kto wie?

  • Marysia z Knurowa(2012-07-11 09:07) Odpowiedz 00

    To musimy jeszcze mieć fundusz z którego będziemy płacić długi hazardowe uzależnionych.

  • Karol(2012-07-14 13:26) Odpowiedz 00

    Janek - z głupoty więcej umiera i co z tego ? Chodzi o to, że rząd jak zwykle zabrał sie od doopy strony za problem . Ucywilizować hazard ... Głupoty piszesz ale masz do tego prawo. Sytuacja jest taka , że kasa jest a hazardzista (wiadomo bez pieniedzy nie ubezpieczony bo wszystko przewalił) musi udawać alkoholika aby dostać sie na terapie bo w ośrodku leczenia uzależnień nie ma pieniędzy na leczenie uzależnienia od hazardu.

  • psycholog(2012-07-11 09:30) Odpowiedz 00

    inną sprawą jest złe wydawanie środków funduszu, a inną pisanie, bez sprawdzenia, że nie ma osób uzależnionych, wystarczy podzwonić po ośrodkach leczenia uzależnień, a inną sprawą, że nikt, oprócz terapeutów, nie bada problemu, zresztą większość uzależnionych straci wszystko, a nie pójdzie się leczyć, więc nie można pisać, że nie ma osób uzależnionych, są, ale nikt ich nie zmusi do pójścia na leczenie,

  • Michał(2012-07-11 09:30) Odpowiedz 00

    Postawmy te 22mln na wyścigach. Mam pewniaka na najbliższy weekend...

  • kika(2012-07-11 09:36) Odpowiedz 00

    Fundusz powstał "by żyło się lepiej" kolesiom z Patologi anty-Obywatelskiej,by mieli dobrze płatne posady.

  • janek(2012-07-12 12:45) Odpowiedz 00

    Dziesiątki tysięcy ludzi rocznie umiera w polsce z powodu papierosów i alkoholu. I państwo sie tym nie przejmuje. A ilu umiera z powodu hazardu - może kilku ? W celu przykrycia afery uchwalono ustawę w wyniku której tysiące ludzi straciło pracę, a wpływy do budżetu zmalały. Ludzie grali, grają i będą grać. Państwo zamiast ucywilizować hazard, wykończyło go. A ludzie i tak grają, tylko durne państwo z tego nic nie ma. Ile jeszcze Polska wytrzyma z tak bezmózgowymi twórcami przepisów ???

  • pieti(2012-07-11 11:04) Odpowiedz 00

    Zlikwidujmy jeszcze giełdę i sklepiki funduszy inwestycyjnych.

  • Buzz(2012-07-16 08:46) Odpowiedz 00

    Czemu tu się wypowiada jakiś Andruszaniec z "kancelarii" i jakiś kierownik Monaru w Łodzi , a nie WOL-u w Łodzi , to dla mnie fenomen ? Gdzie informacje dla poszczególnych ośrodków leczenia uzależnień , o możliwości skorzystania z tych pieniędzy? Kto daje granty z tej kasy dla pracowników kasyn z tych pieniędzy i w jakim celu?Brak informacji zabije każdą inicjatywę.Zaraz wkleję link na forum dla hazardzistów i niech sobie kierownik Monaru z Łodzi poczyta o hazardzie na hazardzisci,org

  • M3m(2012-07-17 10:15) Odpowiedz 00

    A może zorganizować spotkanie z niegrającymi hazardzistami i zapytać się ich co na prawdę pomaga, na co i w jaki sposób można sensownie wydać pieniądze by przynosiły jak największy, pożądany efekt?
    Badanie skali problemu ... pięknie brzmi, na takie "cóś" lekką ręką można wydać pieniądze z funduszu. Może przestać "badać" i szkolić krupierów a przede wszystkim wykonywać pozorowane działania usprawiedliwiające gratyfikacje zarządu Funduszu?

  • Matka(2013-01-29 13:51) Odpowiedz 00

    Hazard jest straszny -wiem bo mam syna uzależnionego - nie ma jak wydać pieniędzy- oczywiście mogę powiedzieć jak . Narkotyki i alkoholizm leczy się bez ubezpieczenia a hazardzista musi pracować . Mój syn jak gra to nie myśli o niczym nawet o tym,ze trzeba iść na bezrobocie.Może jednakowo powinno się traktować osoby uzależnione i wszystkich leczyć bez ubezpieczenia.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama