statystyki

Dramatyczny wzrost liczby dzieci z nadwagą. Problemy mają już ośmiolatki

autor: Klara Klinger20.06.2018, 07:31; Aktualizacja: 20.06.2018, 08:05
Decydujący jest oczywiście sposób odżywiania.

Decydujący jest oczywiście sposób odżywiania.źródło: ShutterStock

Dramatycznie wzrosła liczba dzieci z nadwagą – wynika z najnowszych badań Instytutu Matki i Dziecka. Problemy pojawiają się już u ośmioletnich chłopców.

Problem z nadwagą rośnie wraz z wiekiem – o ile zbyt dużą masę ciała ma tylko 10 proc. półrocznych niemowląt, to już wśród trzylatków za dużo waży co czwarty – tłumaczy prof. Anna Fijałkowska z IMiD. W grupie ośmiolatków nadwagę lub otyłość ma już jedna trzecia dzieci, co plasuje nas w czołówce regionu. Jednak najbardziej niepokojące są wstępne wyniki badań w grupie 11–15 lat – wynika z nich, że między 2014 a 2018 r. odsetek dzieci z nadwagą wzrósł w tej grupie z 14,8 proc. do 19,6 proc. Niemal jedna czwarta chłopców i 11 proc. dziewczynek ma problemy z wagą. – Najgorzej jest z 13-latkami, przede wszystkim chłopcami. Tu odsetek mających problemy z wagą wzrósł z 18,8 proc. do 25,1 proc. – wylicza prof. Joanna Mazur.

Niepokojące zdaniem ekspertów jest również to, że w grupie, która mieści się w normie, również rośnie liczba tych z wyższym wskaźnikiem BMI, pozwalającym ocenić, czy występuje nadwaga i otyłość.

Z badań HBSC wynika, że nadwaga idzie w parze ze spadkiem aktywności fizycznej. – A ta, niestety, po raz pierwszy obniżyła się w tak radyklany sposób i znów najmocniej w grupie 13-letnich chłopców – przyznaje prof. Mazur. I podaje statystyki: z 29 proc. do 17 proc. spadł odsetek ćwiczących co najmniej 60 minut dziennie (w grupie 13-letnich dziewcząt spadek z 18,6 proc. do 15,2 proc.).

Jak wskazuje Magdalena Korzycka z IMiD, która analizowała problemy ośmiolatków, oprócz niskiej aktywności fizycznej znaczenie ma długość snu (najlepszą wagę mają te dzieciaki, które śpią co najmniej dziewięć godzin).


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Pomysł(2018-06-20 09:17) Zgłoś naruszenie 55

    dać Im po 500+

    Odpowiedz
  • nk(2018-06-20 16:32) Zgłoś naruszenie 10

    Śmieciowe jedzenie + smartphone/tablet/komputer jako główne zajęcie w czasie wolnym. Niestety, odpowiedzialność rodziców przede wszystkim.

    Odpowiedz
  • zorientowany(2018-06-20 08:42) Zgłoś naruszenie 18

    PRL BIS (PIS) wyrzuca z przedszkoli i szkół wszystkie firmy zewnętrzne, które prowadząc zajęcia sportowe i ogólnorozwojowe krzewiły miłość do sportu wśród najmłodszych. Zostanie tylko Pan Janek z umową na etat, którego dzieci będą wspominać tak jak dzisiejsi dorośli wspominają swoich wf-istów. Sport oczywiście znienawidzą, bo taki Pan Janek ma w dudzie dobro dzieci, skoro tak czy owak ma zapłacone. Zresztą samemu nie jest w stanie przygotować tak ciekawych zajęć jak firmy niezależne. Dziękujemy Ci komunistyczny PISIE!

    Odpowiedz
  • W(2018-06-20 19:24) Zgłoś naruszenie 10

    A zorientowany twierdzi,ze wszystkiemu winien pis...oszolom..

    Odpowiedz
  • Tamara(2018-06-26 17:06) Zgłoś naruszenie 10

    No bo niektórym rodzicom się nie chce poczytać o składzie, czy kupić zamiast lizaka z toną cukru tego co ma w składzie ksylitol zamiast niego. A potem się dziwią, że dzieci tyją...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zibi(2018-06-25 18:48) Zgłoś naruszenie 10

    Niestety niezdrowe żywienie, mnóstwo cukru... a wystarczy tylko zapewnić dzieciom ruch i uczyć zdrowych nawyków żywieniowych. Np. zamiast cukrów dawać owoce, lizaki z ksylitolem w składzie, które dostępne są w aptece, czy wypiekane w domu słodycze.

    Odpowiedz
  • Agniecha(2018-07-05 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    ja ofraniczam dzieciakom słodycze i napoje typu gęste soczki... one są słodkie i niebezpieczne dla zębów wolę im podawać niegazowaną cisowiankę dla urozmaicenia dodaje do wody np jakieś owoce truskawki czy maliny. chętniej piją takie rzeczy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pisana(2018-06-20 17:27) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego słowo "🐷" zostało usunięte z mojego komentarza????

    Odpowiedz
  • sylwusek (2018-06-24 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    rodzice nie patrzą co dają swoim dziecioakom do jedzenia zamaist ugotować w domu to wola iść na obiad do galerii i zjeść fast fooda. A to na dobre nie wychodzi. mam taką koleżankę po 20 dziewczyna że rodzice ją dokarmiali wszystkim i ma nadwagę. wzięła się za siebie bo wychodzi za mąz na 2 rok. tylko widzę jak zajada pudełka. Dieta z lightdieta jej pomaga bo już 4 kilo mniej ma

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane