statystyki

Projekt zwiększający nakłady na zdrowie prawie gotowy

autor: Klara Klinger, Agata Szczepańska09.05.2018, 07:55; Aktualizacja: 09.05.2018, 08:57
– U nas mamy lekarzy, którzy prawie nic nie robią, a są tacy, którzy pracują za kilku. To my byśmy chcieli decydować, ile będą zarabiać – mówi DGP jeden z dyrektorów szpitali.

– U nas mamy lekarzy, którzy prawie nic nie robią, a są tacy, którzy pracują za kilku. To my byśmy chcieli decydować, ile będą zarabiać – mówi DGP jeden z dyrektorów szpitali.źródło: ShutterStock

27,5 mld zł – o tyle więcej państwo chce przeznaczyć w nadchodzącej dekadzie na zdrowie. To efekt zwiększenia nakładów do 6 proc. PKB. Projekt ustawy został wczoraj skierowany do uzgodnień.

Nowe rozwiązania mają zwiększyć dostępność pacjentów do opieki medycznej i poprawić jakość leczenia.

Wiadomo na pewno, że część środków będzie przeznaczona na pensje dla lekarzy. Resort zdrowia szacuje, że jeszcze w tym roku 238 mln zł trafi do specjalistów, co pozwoli podnieść pensje do 6,7 tys. zł. Na lepsze wynagrodzenie mogą liczyć medycy, którzy po pierwsze, zarabiali mniej, a po drugie, pracują w jednym publicznym szpitalu na etacie. W późniejszych latach dla takich lekarzy w budżecie będzie niemal pół miliarda złotych.

Różnice w pensji ma pokrywać budżet, żeby szpitale nie musiały dokładać z własnych środków. Aby uniknąć patologii, w których szpital obniża pensję, żeby dopłaciło do niej państwo, resort wprowadził zasadę, że lekarz musi mieć niższą płacę rok przed wejściem nowych przepisów.

Kolejna pozycja, która pochłonie dodatkowe środki, to wynagrodzenia dla rezydentów, czyli młodych lekarzy, których specjalizacja jest finansowana z budżetu państwa. Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia sfinansuje również dyżury, co do tej pory robiły szpitale, nie zawsze mając na to pieniądze. Na ten cel ma być co roku wydawane ok. 600 mln zł. Około 200 mln zł rocznie ma trafić do tych młodych lekarzy, którzy zgodzą się na pozostanie co najmniej przez dwa lata w Polsce po uzyskaniu specjalizacji. Dzięki temu otrzymają od 600 do 700 zł ekstra do podstawowego wynagrodzenia. Lekarze, którzy pomimo obietnicy zostania w Polsce jednak wyjadą, będą musieli otrzymane pieniądze zwrócić.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane