statystyki

Szpital ma być samowystarczalny

autor: Aleksandra Kurowska19.06.2017, 17:00
szpital lekarz

Nowelizacja przewiduje zakaz zbywania, najmu, użyczenia czy dzierżawy aktywów trwałych na rzecz podmiotów wykonujących zadania w zakresie realizacji świadczeń zdrowotnych np. dla szpitala czy przychodni.źródło: ShutterStock

 Laboratoria, pracownie rezonansu, oddziały kardiologiczne prowadzone przez zewnętrzne podmioty mają zniknąć z publicznych szpitali i poradni. To jedna z wielu ważnych zmian planowanych w ustawie o działalności leczniczej.

Reklama


Nowelizacja przewiduje zakaz zbywania, najmu, użyczenia czy dzierżawy aktywów trwałych na rzecz podmiotów wykonujących zadania w zakresie realizacji świadczeń zdrowotnych np. dla szpitala czy przychodni. Podwykonawca nie będzie mógł więc korzystać z urządzeń i infrastruktury szpitala, np. wynajmować pomieszczeń na działalność. Ale szpital będzie mógł zawrzeć umowy na prowadzoną w nim działalność niemedyczną – np. prowadzenie barku. – Kiosk dla pacjentów nie będzie podlegał tej regulacji, ale np. pracownia rezonansu powinna być prowadzona przez szpital i obsługiwana przez jego pracowników – mówi prof. Dariusz Dudek, przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Collegium Medicum UJ. Szpitale nie będą mogły zawierać nowych umów, a te wieloletnie będą musiały wygasić w ciągu trzech lat. – Wygląda na to, że szpital będzie musiał sam kupić urządzenia, ale w zamian będzie mógł z ich wykorzystaniem prowadzić częściowo lub całkiem komercyjną działalność, np. świadczenia w komorze hiperbarycznej – wyjaśnia Dudek. W tej samej nowelizacji wpisano bowiem możliwość realizacji świadczeń komercyjnych przez publiczne placówki – o czym pisaliśmy w środowym wydaniu DGP.

Pacjenci mają obawy

– Mam nadzieję, że te zapowiedzi nie zostaną zrealizowane – mówi Piotr Piotrowski z Fundacji 1 Czerwca. – Wiele szpitali ma np. outsourcowane laboratoria i zorganizowanie ich na nowo w szybkim tempie może być trudne – dodaje.

Jego zdaniem dla pacjentów może się to skończyć ograniczeniem dostępu do badań lub spadkiem ich jakości. Wiele urządzeń to wydatek rzędu nawet kilku milionów złotych. – W przypadku np. tomografów, rezonansów, drogiego sprzętu laboratoryjnego prywatne podmioty wiele inwestowały, wyręczając w tym zakresie szpitale. Z punktu widzenia pacjenta wszystko jedno, kto zrobi badania, o ile będą wykonane na sprzęcie nie gorszej jakości i przez doświadczony personel. Ale czy szpitale na to stać, czy zdążą wypowiedzieć umowy, przeprowadzić przetargi i przede wszystkim czy znajdą na to pieniądze – zastanawia się Piotrowski.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama